Ulicami Warszawy przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny

"Polska woła dzisiaj o ludzi sumienia" - to hasło tegorocznego Marszu dla Życia i Rodziny, który w niedzielę przeszedł ulicami Warszawy. Jego uczestnicy apelowali o pełną ochroną życia poczętego.

Niesiono transparenty potępiające aborcję i zachęcano do poparcia ustawy zakazującej przerywania ciąży.

Reklama

Marsz dla Życia i Rodziny jest inicjatywą Fundacji Narodowego Dnia Życia oraz Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Odbywa się co roku w ostatnią niedzielę maja, w tym roku już po raz szósty. Jego uczestnicy chcą w ten sposób zamanifestować przywiązanie do wartości rodzinnych i poszanowanie dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

W tym roku hasłem marszu były słowa Jana Pawła II - fragment homilii wygłoszonej w Skoczowie 22 maja 1985 r.

Jak podkreślił prezes Fundacji Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia Jacek Sapa, Jan Paweł II jest patronem tegorocznego marszu. - To, że co roku jest nas coraz więcej to znak czasów. Mamy nadzieję, że Polska doczeka się prawdziwych ludzi sumienia - aktywnych obywateli, biorących udział w życiu społecznym - mówił.

Rzeczniczka marszu Anna Borkowska-Kniołek podkreśliła, że Jan Paweł II był obrońcą życia i od początku pontyfikatu podkreślał, że prawo do życia jest prawem nadrzędnym wśród wszystkich praw człowieka i że konieczna jest ochrona prawna życia ludzkiego we wszystkich jego fazach. Dlatego jego nauczanie jest tak ważne dla uczestników marszu. Podkreśliła, że tegoroczny marsz jest również wyrazem poparcia dla obywatelskiego projektu ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Projekt podpisany przez blisko pół miliona Polaków został złożony u Marszałka Sejmu w kwietniu.

- Każdy człowiek jest wspaniały, wyjątkowy i nie do zastąpienia. Niestety w tej chwili w naszym kraju obowiązuje prawo, które sprawia, że niektóre dzieci traktowane są jak śmieci. Zmienimy to. Za miesiąc w Sejmie głosowana będzie nasza ustawa. Miejmy nadzieję, że posłowie okażą się ludźmi sumienia - mówił pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Mariusz Dzierżawski.

Prezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi Sławomir Olejniczak zachęcał uczestników marszu, by przez manifestację przywiązania poglądów zgodnych z własnym sumieniem, "budzili sumienia innych", także tych, którzy decydują o kształcie polskiego prawodawstwa.

Marsz rozpoczął się przed pomnikiem Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu, przeszedł ulicami: Krakowskie Przedmieście, Miodową, Świętojerską i zakończył się piknikiem rodzinnym w Ogrodzie Krasińskich.

Dowiedz się więcej na temat: marsze | Życie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje