Uratowali 14 osób z pożaru

Policjanci z komisariatu w Rybniku-Boguszowicach jako pierwsi zjawili się na miejscu pożaru, który wybuchł w jednym z budynków wielorodzinnych. Bez specjalistycznego sprzętu wkroczyli do akcji ratowniczej. Z zagrożonego bloku ewakuowali 14 osób, w tym 6 dzieci.

Pożar wybuchł w budynku przy ulicy Wojciecha Bogusławskiego w Rybniku. O dymie i płomieniach wydobywających się z jednego z mieszkań na piętrze, patrolujący w tym czasie okolicę policjanci z komisariatu w Rybniku-Boguszowicach zostali poinformowani przez świadka. Funkcjonariusze od razu pojechali pod wskazany adres. Mundurowi na miejsce wezwali strażaków. W obawie o ludzkie życie stróże prawa bez specjalistycznego sprzętu wkroczyli do akcji. Interweniujący policjanci z mieszkania na piętrze, w którym doszło do pożaru, wyprowadzili 60-letniego mężczyznę. Nie zważając na duże zadymienie, policjanci wrócili do budynku i ewakuowali 13 osób, w tym sześcioro dzieci. Następnie strażacy, którzy przyjechali na miejsce, ugasili pożar.

Reklama

Dzięki szybkiej interwencji nikt nie ucierpiał. Pogotowie, które przyjechało na miejsce zdarzenia, zabrało 60-letniego mężczyznę na obserwację. Obecnie trwają ustalenia okoliczności wybuchu tak groźnego pożaru.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje