"W Polsce był antysemityzm, ale nie ludobójstwo"

Chcemy jak najlepszych stosunków z Izraelem, chcemy przekreślić te sprawy, które w historii były złe - powiedział w środę prezydent Lech Kaczyński na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Izraela Szimonem Peresem.

L.Kaczyński zaznaczył, że lata 1939-1945 na ziemiach polskich, to lata okupacji niemieckiej. - To niemiecki, nazistowski okupant dokonał zbrodni. Zdajemy sobie sprawę z tego, że większość ludzi, którzy stracili życie, było naszymi współobywatelami, było obywatelami państwa polskiego - dodał.

Reklama

Prezydent przyznał też, że w Polsce występowało zjawisko antysemityzmu, ale - jak zaznaczył - "nie był to antysemityzm, który miał cokolwiek wspólnego z ludobójstwem". - Nie było tego rodzaju tendencji w naszym kraju ani przez sekundę - oświadczył.

- Zdarzały się akty, które bym określił, jako akty kryminalne i przestępcze, mordów (...) ja tego nie neguję absolutnie, natomiast żadne władze Rzeczpospolitej nie prowadziły wobec naszych żydowskich współobywateli, a także osób narodowości żydowskiej, które nie były obywatelami Polski, jakichkolwiek działań, które miałyby prowadzić do utraty życia przez niego (współobywatela żydowskiego) - powiedział L.Kaczyński.

Jak dodał, Polska jest zdeterminowana, aby "przełamać wszystko co złe" we wzajemnych kontaktach z Izraelem.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | 'Na wspólnej' | ludobójstwo | antysemityzm | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje