W Senacie zaopiniowano nowelizację Prawa prasowego

Senacka komisja kultury i środków przekazu pozytywnie zaopiniowała we wtorek nowelizację ustawy Prawo prasowe. Senatorowie przyjęli jedną poprawkę, zakładającą, że grzywną karane byłoby opublikowanie "dosłownie cytowanej wypowiedzi" bez umożliwienia jej autoryzacji.

Nowelizacja Prawa prasowego doprecyzowuje postępowanie dotyczące autoryzacji i uchyla odpowiedzialność karną za opublikowanie wypowiedzi bez umożliwienia dokonania autoryzacji i wprowadzenie w tym zakresie odpowiedzialności wykroczeniowej - co stanowi wdrożenie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Reklama

Według noweli brak autoryzacji nie będzie - jak do tej pory - przestępstwem, lecz wykroczeniem, zagrożonym karą grzywny. Utrzymano zasadę, że dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi.

Za opublikowanie wypowiedzi bez umożliwienia osobie udzielającej informacji dokonania jej autoryzacji grozi - zgodnie z nowelizacją - kara grzywny. Zgodnie z nowelizacją karze takiej nie podlega natomiast ktoś, kto opublikuje "dosłownie cytowaną wypowiedź".

Do tego ostatniego przepisu uwagę zgłosiło Biuro Legislacyjne Senatu, według którego taki zapis powoduje bezprzedmiotowość autoryzacji, pod warunkiem publikowania wyłącznie dosłownie cytowanych wypowiedzi.

Ostatecznie po dyskusji na posiedzeniu komisji przyjęta została poprawka zmierzająca do tego, by w nowelizacji znalazł się zapis, że ktoś, kto opublikuje "dosłownie cytowaną wypowiedź" bez umożliwienia autoryzacji będzie podlegał karze grzywny.

Zgodnie z nowelizacją dziennikarz będzie musiał informować osobę udzielającą informacji o przysługującym jej prawie do autoryzacji. Osoba, która będzie chciała skorzystać z tego prawa, będzie musiała jednak zgłosić dziennikarzowi żądanie autoryzacji wypowiedzi niezwłocznie po jej udzieleniu. Nowela wprowadza czas na przeprowadzenie autoryzacji - w przypadku dzienników czas ten będzie wynosił sześć godzin od momentu otrzymania tekstu; w przypadku czasopism będą to 24 godziny.

Podczas prac w Sejmie wprowadzono też do nowelizacji przepis, że dziennikarz będzie mógł również odmówić wykonania polecenia służbowego, jeśli oczekuje się od niego publikacji, która łamie zasady rzetelności, obiektywizmu i staranności zawodowej. Zgodnie z poprawką dziennikarz będzie też mógł odmówić publikacji materiału prasowego, jeśli wprowadzone do niego zmiany "wypaczają sens i wymowę jego wersji". 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje