Wiceminister obrony bez uprawnień?

Obecny wiceminister obrony Czesław Piątas posługuje się przy wydawaniu decyzji nieważnym pełnomocnictwem - ustaliła "Rzeczpospolita" po rozmowie z płk Arturem Buszem, byłym szefem obsługi prawnej w MON.

Pełnomocnictwo wystawił minister obrony Bogdan Klich in blanco 29.12.2007 r., kiedy Piątas nie był jeszcze wiceministrem.

Reklama

Gazeta przytacza opinię prof. Michała Kuleszy - specjalisty prawa administracyjnego - którego zdaniem decyzje podejmowane przez wiceministra obrony są pozbawione mocy prawnej.

Płk Busz kilka dni temu złożył doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Czesława Piątasa. Sprawę zbada prokuratura.

Bezprawne działania zarzuca on również innym wysokim urzędnikom resortu m.in. gen. Januszowi Bojarskiemu - szefowi dep. kadr i jego poprzednikowi Jackowi Olbrychcie. Chodzi przede wszystkim o wystawianie upoważnień in blanco.

Wiceminister Piątas powiedział "Rzeczpospolitej", że posługuje się ważnym pełnomocnictwem.

Równocześnie w wywiadzie towarzyszącym tej informacji Busz mówi, że zawiadamiał premiera Donalda Tuska o tych nieprawidłowościach. Kancelaria premiera odesłała jednak jego skargę do resortu obrony.

Dowiedz się więcej na temat: 'Rzeczpospolita' | "Rzeczpospolita" | wiceminister

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje