Wielkopolskie: Turki pełnią straże przy grobie Chrystusa

Od ponad stu lat straż przy grobie Chrystusa w kaliskiej katedrze p.w. św. Mikołaja pełnią oddziały tzw. Turków. Podobny obrzęd wielkanocny kultywowany jest także od ponad stu lat w pobliskim Choczu i w przyłączonym kilka lat temu do Kalisza Dobrzecu.

W Choczu istnieje nawet Bractwo Turków, które swoje piękne kolorowe stroje przekazuje razem ze wspaniałą tradycją, następnym pokoleniom. Zrzesza szesnastu strażników.

Reklama

Miejscowe Turki w Wielką Sobotę pilnują grobu na zmianę, ponieważ część z nich wędruje w przerwach po domach i zbiera datki. Taka "zbiórka na Turka" to nic innego, jak serdeczne wizyty z poczęstunkiem, który uniemożliwia niekiedy strażnikowi dalsze pełnienie warty - mówią miejscowi parafianie.

Być Turkiem to w Choczu wielki zaszczyt. Mogą go dostąpić tylko ci, którzy mają co najmniej 15 lat i potrafią wytrwać z pełnym wyposażeniem, w bezruchu, godzinny dyżur. Przydatna jest też znajomość wojskowej musztry.

- Turki z Chocza cieszą się wielkim poważaniem i nie wyobrażają sobie świąt bez warty przy grobie Chrystusa, albo że ktoś mógłby rozwiązać ich drużynę - mówi komendant Mirosław Wróblewski.

Stroje katedralnych strażników z Kalisza i ich kolegów z Dobrzeca podobne są do używanych przez gwardię papieską. Są to pasiaste spodnie, zbroje na piersiach i czerwone pióropusze na hełmach. Powagę wyglądu i sprawowanej przez nich funkcji podkreślają szable i halabardy przy boku.

Turki z Chocza mają czerwone kubraki ze złotymi guzami, czarne spodnie i hełm z tzw. kutosem (pióropuszem). Najbardziej okazałym jest hełm z 1903 r., który należy do komendanta straży.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wielkopolskie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje