Wrocław: 1,1 mln zł zebrano na balu dobroczynnym Dutkiewiczów

Ponad 1,1 mln zł na cele charytatywne zebrano podczas XII Balu Dobroczynnego zorganizowanego we Wrocławiu przez Anny i Rafała Dutkiewiczów. W Hali Stulecia bawiło się ponad tysiąc gości. Zebrane podczas licytacji pieniądze będą przeznaczone m.in. na zakup sprzętu medycznego.

Jak poinformował rzecznik imprezy Marcin Jędrzejczak, najwyższą kwotę - 120 tys. zł - wylicytowano za udział w filmie o Vincencie van Goghu w reżyserii Seana Bobbitta.

Reklama

Dodał, że najdroższym przedmiotem była butelka wina z piwnicy Jana Pawła II. Z roku na rok przechodzi ona nienaruszona z rąk do rąk i w sumie zapłacono za nią już 333 tys. zł. W tym roku została wylicytowana za 50 tys. zł. Dotychczas najwięcej - 330 tys. zł - zapłacono za pióro Jana Pawła II.

By uczestniczyć w imprezie, wszyscy goście, a także prezydent Wrocławia i jego żona, kupili bilety-cegiełki po 700 zł od osoby. W tym roku bal przygotowywało 90 wolontariuszy, 130 kelnerów i kilkudziesięciu techników. Gwiazdami muzycznymi był zespół The Black, niemiecka grupa Bony M. oraz Małgorzata Ostrowska.

Cały dochód, czyli ponad 1,1 mln zł, zostanie przeznaczony na cele charytatywne; 80 proc. na zakup sprzętu medycznego do pawilonu dziecięcego Korczaka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu; po 10 proc. na budowę Przylądka Nadziei - nowej siedziby kliniki transplantacji szpiku, onkologii i hematologii dziecięcej we Wrocławiu oraz na leczenie Julii Zakrockiej.

Przed 12 laty to właśnie dla chorej na artrogrypozę Julii żona prezydenta Wrocławia zorganizowała pierwszą edycję balu dobroczynnego. Artrogrypoza to rzadka choroba o nieznanej przyczynie; objawia się mocnymi przykurczami we wszystkich stawach rąk i nóg. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje