Wspólne "cesarki". Zmiany w szpitalu w Zabrzu

W Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka (CZKiD) Szpitala Miejskiego w Zabrzu ojcowie mogą być obecni przy narodzinach swoich dzieci przez cesarskie cięcie. Jak podkreślają lekarze, to wsparcie dla rodzącej i ważny element budowania więzi w rodzinie.

"Zdecydowaliśmy się na ten krok jako jeden z nielicznych szpitali w województwie, bo to ważny moment w życiu matki, ojca i dziecka. Udział ojca w porodzie, czy naturalnym, czy przez cięcie, jest niezwykle istotny dla jakości więzi emocjonalnej między rodzicami dziecka, i samego ojca z maleństwem" - powiedział PAP kierownik CZKiD prof. Jerzy Sikora.

Reklama

"Znam wielu mężczyzn niezainteresowanych wcześniej szczególnie dziećmi, którzy po tym, jak uczestniczyli w narodzinach własnych dzieci, diametralnie zmienili front" - dodał.

Aby wziąć udział w operacyjnym porodzie w Zabrzu, przyszły ojciec musi przejść odpłatne szkolenie.

"Znajdzie się na bloku operacyjnym, więc musi dokładnie wiedzieć, jak się zachować. Konieczne jest też oczywiście odpowiednie przygotowanie do samego porodu, w tym jednorazowe szpitalne ubranie" - zaznaczyła położna koordynująca Szkołę Rodzenia Weronika Filip.

Podkreśliła, że podczas porodów naturalnych 99 proc. kobiet rodzących w zabrzańskiej placówce towarzyszą mężowie lub partnerzy.

Jak podał prof. Sikora, odsetek cięć cesarskich w CZKiD wynosi ok. 35 proc. "Z czasem może wzrosnąć, bo dążymy do uzyskania II stopnia referencyjności, co oznacza więcej trudnych przypadków" - zaznaczył.

Wybudowane kosztem 43 mln zł CZKiD Szpitala Miejskiego w Zabrzu otwarto jesienią ubiegłego roku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje