Wybory wśród Polonii: W USA sporo komisji, na Białorusi zagłosuje niewielu

Z powodu różnicy czasu głosowanie za oceanem odbędzie się już jutro. Ponad 27 tysięcy Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych zarejestrowało się do udziału w wyborach parlamentarnych.

USA: Rekordowa liczba komisji wyborczych

W tegorocznych wyborach do Sejmu i Senatu na terenie Stanów Zjednoczonych powołano 32 komisji wyborcze. Najwięcej będzie działać w Chicago (12) oraz w Nowym Jorku i pobliskim New Jersey (6) Lokale wyborcze zorganizowano także m.in. na Florydzie, w Georgii, Teksasie, Arizonie i Colorado.

Reklama

- Komisji jest znacznie więcej ponieważ wychodzimy naprzeciw zainteresowaniu Polonii, która chce wziąć udział w wyborach do Sejmu i Senatu - powiedział konsul RP w Waszyngtonie Piotr Konowrocki.

27 tysięcy osób to więcej, niż w pierwszej turze ostatnich wyborów prezydenckich i poprzednich parlamentarnych.

- Czy to jest wysoka frekwencja pozostaje dyskusyjne. Jeśli weźmiemy pod uwagę liczebność Polonii to głosujących jest znikomy procent  - powiedział konsul.

Konowrocki poinformował, że w okręgu waszyngtońskich mieszka około 50 tysięcy osób z polskimi paszportami, podczas gdy do głosowania zarejestrowało się tylko 1200 osób. W całych Stanach Zjednoczonych uprawnionych do głosowania (posiadających polskie paszporty) jest kilkaset tysięcy Polaków.

Francja: Głosuje coraz mniej Polaków

W stolicy Francji czynne będą trzy komisje: w Pałacu Monako, gdzie mieści się siedziba Ambasady RP w Paryżu, w pomieszczeniach Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji oraz w położonym w pobliżu Pól Elizejskich Instytucie Polskim. Kolejny lokal przygotowano w Szkole Anatola France’a w Aulnay-sous-Bois, na wschodnich przedmieściach stolicy.

Kilka lat temu zlikwidowano konsulat w Lille, jednak także tam stworzono możliwości wzięcia udziału w głosowaniu. W tym rejonie od pokoleń mieszkają osoby pochodzące z Polski, ale, jak się dowiedziało Polskie Radio, coraz mniej z nich bierze udział w głosowaniu. W wyborach można uczestniczyć także w Strasburgu, Lyonie i w Tuluzie. 

Belgia: 6 komisji wyborczych

W Belgii utworzono 6 komisji wyborczych: pięć w Brukseli i jedna w Antwerpii. Jak przyznaje konsul generalny Piotr Adamiuk, ostatnie dni przed rozpoczęciem głosowania są bardzo pracowite. Dziś przygotowane zostaną wszystkie materiały wyborcze: listy, spisy wyborców i pieczęcie, by jutro mogły być one przekazane przedstawicielom komisji.

- Komisje odbiorą wszystko w sobotę, żeby z samego rana w niedzielę wszystko było przygotowane - powiedział konsul. Lokale wyborcze w niedzielę otwarte będą od 7 do 21.

Białoruś: Głosują ambasadorzy i księża

Polacy mieszkający na Białorusi będą mogli zagłosować w niedzielę w ambasadzie RP w Mińsku oraz w konsulatach w Brześciu i Grodnie. Zwykle jednak frekwencja wśród miejscowej Polonii jest niewielka.

W głosowaniu bierze udział zazwyczaj kilkuset obywateli naszego kraju. Są to głównie polscy dyplomaci, księża pełniący posługę duszpasterską i niewielkie grono Polaków prowadzących interesy na Białorusi czy też małżonkowie obywateli Białorusi posiadający polskie obywatelstwo. Czasami w lokalach wyborczych pojawiają się turyści, którzy w dniu głosowania przebywają na Białorusi.

Mapa preferencji wyborców

Interia udostępniła również specjalne narzędzie, za pośrednictwem którego można oddać głos na swojego kandydata.

Na podstawie tych głosów budowana jest mapa preferencji, dzięki której można zobaczyć, jak rozkładają się głosy w poszczególnych województwach i powiatach.

Zachęcamy do wzięcia udziału w naszej akcji.



IAR/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje