Zginął, wracając ze służby

Mł. asp. Artur Owsiak, asystent Zespołu Dochodzeniowo - Śledczego Komisariatu Policji w Bogatyni, ​zginął wracając ze służby. Policjant pozostawił żonę i syna.

W nocy z 5 na 6 sierpnia br., na drodze Bogatynia - Sieniawka w powiecie zgorzeleckim miał miejsce wypadek drogowy, w wyniku którego życie stracił kierujący samochodem osobowym, funkcjonariusz Komisariatu Policji w Bogatyni. Policjant zginął, wracając do najbliższych po zakończonej służbie. Okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku bada Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu. 

Reklama

Mł. asp. Artur Owsiak miał 47 lat. Do służby w Policji wstąpił w 2008 roku. W swojej karierze zawodowej w Policji związany był głównie z pionem dochodzeniowo-śledczym. Należał do najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy w Komisariacie Policji w Bogatyni. Niejednokrotnie swoją olbrzymią wiedzą wspierał wielu młodszych, mniej doświadczonych kolegów, którzy zawsze mogli liczyć na jego pomoc.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy