Zmiana czasu w weekend. Śpimy o godzinę krócej

W nocy z soboty (25 marca) na niedzielę (26 marca) przestawiamy zegarki o godzinę do przodu. Tym samym przechodzimy z czasu zimowego na letni. Wielu ekspertów wskazuje jednak, że z takiej zmiany nie płynie wiele korzyści.

To niestety oznacza, że w niedzielę będziemy spać o godzinę krócej. Do czasu zimowego wrócimy 29 października. 

Reklama

Stosowanie czasu letniego pozwala wiosną, latem i wczesną jesienią na "przedłużenie" zegarowego dnia o godzinę. Dzięki temu w ciągu dnia dłużej cieszymy się naturalnym światłem. Założeniem zmiany czasu jest efektywniejsze wykorzystanie światła dziennego i wynikająca z tego oszczędność energii. Wielu ekspertów podważa jednak płynące z tego korzyści. 

Niekorzystny wpływ zmiany czasu

Inne wątpliwości budzi wpływ zmiany czasu na nasz wewnętrzny zegar biologiczny. Utracona godzina snu może powodować negatywne skutki i zdaniem wielu specjalistów może mieć wpływ na przykład na zwiększenie liczby wypadków w poniedziałek po zmianie czasu. Wymieniają oni także ujemne oddziaływanie na pracę serca i mózgu, czego wynikiem może być wzrost liczby zawałów i udarów. 

Według ekonomistów, negatywnym skutkiem przejścia na czas letni są utrudnienia i straty wynikające ze zmiany rozkładów firm transportowych, czy zamknięcia w nocy systemów banków internetowych. Zgodnie z niektórymi analizami, po każdej zmianie czasu następuje okresowy spadek wydajności pracy i zwiększenie liczby zwolnień lekarskich. Zmianę czasu stosuje się w blisko 70. krajach na całym świecie. Czasu nie zmieniają z kolei na przykład Białoruś i Rosja.

Historia "czasu wojennego"

Podział na czas letni i zimowy sięga początków XX wieku, a jego stosowanie przypisywane jest mieszkańcom Wielkiej Brytanii. Jednak pierwsi wprowadzili czas letni, zwany "czasem wojennym", Niemcy, a po nich inne państwa walczące w pierwszej wojnie światowej. W Polsce pierwszą zmianę czasu wprowadzono w 1915 roku po wyjściu Rosjan z Warszawy i zajęciu jej przez Niemców. 

Czas warszawski skorygowano wówczas z berlińskim. Zmiana czasu obowiązywała w okresie pierwszej wojny światowej, potem za II Rzeczpospolitej i podczas drugiej wojny światowej. W powojennej Polsce czas letni był wprowadzany w latach 1946-1949, potem 1957-1964 oraz ponownie od 1977 roku. Wtedy jednak obowiązywał miesiąc krócej niż w krajach Europy Zachodniej. Obecnie czas letni jest wprowadzany zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej z 2001 roku. W Polsce zmianę czasu reguluje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z listopada 2016 roku, które przedłużyło stosowanie czasu letniego i zimowego do 2021 roku. 

IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje