​Zwolnienie Pawła Sołtysa. Dorota Gardias zabiera głos

"Jako Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych - trzeciej, reprezentatywnej centrali związkowej w Polsce jestem oburzona argumentacją, którą posługujecie się Państwo w kontekście zwolnienia Pana Pawła Sołtysa" - napisała Dorota Gardias w odpowiedzi na zwolnienie dziennikarza radiowej Trójki.


Reklama

Przypomnijmy, że w poniedziałek dziennikarz Paweł Sołtys poinformował na Twitterze, że został zwolniony z radiowej Trójki. W swoim wpisie zasugerował, że jego zwolnienie było podyktowane faktem, że upomniał się o prawa pracownicze.

Władze radia miały zwolnić Sołtysa Paweł, gdyż ten "wywierał presję psychiczną" na zarząd Polskiego Radia, "stosował czarny piar" i "destabilizował pracę władz radia poprzez publiczne nękanie zarządu żądaniami przystąpienia do mediacji".

Paweł Sołtys pracował w radiowej Trójce od 2008 roku, prowadził audycje ekonomiczne i program "Bardzo ważny projekt".

W sprawie zwolnienia dziennikarza głos zabrała przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias. Napisała ona list otwarty do Prezes Zarządu Polskiego Radia Barbary Stanisławczyk.

"Jako Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych - trzeciej, reprezentatywnej centrali związkowej w Polsce jestem oburzona argumentacją, którą posługujecie się Państwo w kontekście zwolnienia Pana Pawła Sołtysa" - czytamy w korespondencji. 

"Zwolnić kogoś z pracy, a w szczególności związkowca za to, że żądał przystąpienia do mediacji jest czymś szalenie karygodnym - równie dobrze Pan Paweł Sołtys mógł zostać pozbawiony pracy ze względu na rzetelne wykonywanie obowiązków dziennikarza - "był zbyt obiektywnym i profesjonalnym dziennikarzem" - tego fragmentu brakuje do dopełnienia czary absurdu z jakim zderzyłam się zapoznając się z tymi treściami komunikowanymi do opinii publicznej. "Żądanie mediacji" jest niczym innym niż żądaniem przystąpienia do dialogu społecznego, a tym właśnie zajmują się organizacje związkowe. To co napawa jeszcze większym przerażaniem to brak konkretów. Nie wiemy, czym przejawiały się działania takie jak np. "czarny piar". To, co dziś leży na przysłowiowym stole to szereg działań związkowych Pana Pawła Sołtysa - bronił praw tych, którzy zgodnie z prawem solidaryzowali się z usuniętymi ze stacji" - napisała Gardias. 

Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych dodała także, że "zrobi wszystko, aby ta sprawa trafiła do Rady Dialogu Społecznego".

"Na koniec - wielu internautów zadeklarowało zaprzestanie słuchania Programu Trzeciego i Drugiego Polskiego Radia. Ja składam zupełnie odwrotną deklarację - od dziś codziennie będę słuchać "Trójki" i "Dwójki" w geście wsparcia dla ludzi, którzy w tak ciężkiej i antypracowniczej atmosferze przekazują nam ważne informacje oraz karmią nasze uszy dawką porządnej muzyki" - zadeklarowała Gardias.  

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje