Zwycięzcy konkursu o Nagrody SDP za 2014 rok

Maria Dłużewska otrzymała Nagrodę Główną Wolności Słowa za 2014 r. w konkursie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. W filmie pt. "Polacy" nagrodzona dziennikarka przedstawiła Polaków z USA, którzy zaangażowali się w wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej.

Nagroda Główna Wolności Słowa przyznawana jest za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujące nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich i praw człowieka.

Reklama

Dziennikarka, reżyser filmowa, także działaczka opozycji antykomunistycznej Maria Dłużewska - autorka filmu "Polacy" (dołączony był do wydania tygodnika "wSieci") - otrzymała pierwszą Nagrodę Wolności Słowa "za odważne, bez propagandowego zacięcia pokazywanie wielowymiarowych sylwetek Polaków z USA, motywowanych patriotyzmem, zaangażowanych w wyjaśnienie najważniejszego zdarzenia ostatnich lat, czyli katastrofy smoleńskiej".

Nagrodę laureatce wręczył przewodniczący Jury Głównego Nagród SDP 2014 Krzysztof Skowroński.

Jury wręczyło również kolejne dwie równorzędne Nagrody Główne Wolności Słowa. Otrzymała je redakcja programu publicystycznego "Państwo w państwie" Telewizji Polsat: Małgorzata Cecherz, Małgorzata Mikulska-Rembek, Anna Oblicka, Przemysław Talkowski i Grzegorz Gościniak za reportaż "Krystian Broll. 8 lat niesłusznie zamknięty w szpitalu psychiatrycznym".

"Dzięki autorom programu udało się uratować człowieka. Występując w jego obronie, wystąpili przeciw nadużyciom władzy - sądowej i lekarskiej - i w obronie praw człowieka" - uzasadniło decyzję jury.

Nagrodę Główną Wolności Słowa otrzymała także Anna Śmigulec za publikację "Głupia sprawa" w "Gazecie Wyborczej" ("Duży Format"). "To wstrząsający reportaż opowiadający losy człowieka niewinnie skazanego na dwanaście lat więzienia. Autorka z dużą wrażliwością opisała walkę bohatera o powrót do normalności" - ogłosiło jury, dodając, że jest to także publikacja "o wybitnych walorach dziennikarskich".

Tytuł Hieny Roku SDP przyznało zastępcy redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Piotrowi Stasińskiemu oraz dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" Wojciechowi Czuchnowskiemu "za lekceważące i pozbawione empatii oraz zawodowej solidarności wypowiedzi na temat zatrzymania dziennikarzy, którzy wykonywali swoje obowiązki zawodowe w miejscu i w czasie protestu w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie 20 listopada ubiegłego roku".

"Zatrzymanie dziennikarzy w czasie wykonywania przez nich pracy było wydarzeniem bez precedensu, stanowiącym jednoznaczne i niepodważalne naruszenie zasad wolności słowa w demokratycznym państwie i po wyborach 4 czerwca 1989 roku w Polsce jeszcze nigdy się nie zdarzyło" - stwierdziło jury. Dodało też, że publiczne wypowiedzi deprecjonujące pracę zatrzymanych dyskredytowały ich w oczach odbiorców mediów i prowadziły do obniżania w społecznym odbiorze wiarygodności zawodu dziennikarza i utrwalania podziałów w środowisku dziennikarskim.

W kategorii dziennikarstwo śledcze Nagrodę Watergate otrzymał Piotr Nisztor za książkę "Jak rozpętałem aferę taśmową" (Wydawnictwo Fronda). Komisja konkursowa zaznaczyła, że nagroda przyznana została "za dotarcie do nagrań obrazujących kulisy polskiego życia polityczno-biznesowego oraz przekazanie ich do publikacji odsłaniających patologie, które wstrząsnęły opinią publiczną".

Nagrodę im. Kazimierza Dziewanowskiego za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie otrzymali Wojciech Szumowski i Michał Przedlacki za reportaż telewizyjny "Cena marzeń Syryjczyków" (TVN, program "Superwizjer") oraz Paweł Bobołowicz, autor radiowo-filmowej relacji reporterskiej "Atak Berkutu", emitowanej na żywo w Radiu Wnet 22 stycznia 2014 r.

Szumowski i Przedlacki - jak ogłosiło jury - po mistrzowsku zrealizowali reportaż filmowy "będący wielkim oskarżeniem sytego świata obojętnego na zagładę Syryjczyków i Syrii". "Autorzy, jako jedyni zachodni dziennikarze, przebywali dwa miesiące w bastionie partyzantów w największym mieście Aleppo, otoczonym przez siły rządowe" - zaznaczyło jury.

Bobołowicz - zdaniem jury - przekazał "bardzo rzeczową, niesłychanie sugestywną, momentami dramatyczną korespondencję radiową, a towarzyszący jej obraz filmowy wzmacniał siłę przekazu".

Elżbieta Ruman za film "Cud na Kostaryce" (TVP) oraz Dagmara Drzazga za reportaż telewizyjny "Muzyka i cisza" (TVP Katowice, TVP Kultura) otrzymały dwie równorzędne Nagrody im. Macieja Łukasiewicza przyznawane za publikacje na temat współczesnej cywilizacji i kultury.

Nagroda im. Janusza Kurtyki przyznawana jest za publikacje o tematyce historycznej. W tym roku wyróżnienie to otrzymała Anna Rawska za audycję radiową "Podborsko - terra incognita" (Radio Koszalin). W swoim materiale laureatka przedstawiła sensacyjną opowieść o składowaniu broni nuklearnej na terenie Polski. "Przez pryzmat małego Podborska poznajemy kawałek mrocznej historii naszego kraju" - zwróciło uwagę jury.

Nagrodę im. Janusza Kurtyki otrzymała również Katarzyna Michalak za audycję radiową "Światło na stepie" (Polskie Radio Lublin) o poszukiwaniu śladów przodków w Kazachstanie.

Nagrodę im. Stefana Myczkowskiego przyznawaną za publikacje o problemach ochrony środowiska otrzymał Maciej Dopierała. Laureat przygotował reportaż telewizyjny "Ściek czy Zdrój" (TVN, "Superwizjer"), w którym opisał nieprawidłowości dotyczące nielegalnych ścieków w uzdrowisku Świeradów Zdrój. "Autor spowodował zbliżenie między ekologami, służbami miejskimi i mieszkańcami" - zaznaczyło jury.

Dziennikarstwo ekonomiczne - w tej kategorii Nagrodę im. Eugeniusza Kwiatkowskiego otrzymał Stefan Truszczyński. W publikowanych w "Kurierze Wnet" tekstach "Ryba śmierdzi od łba", "Kop i przekop" oraz "Hel - koniec Polski" uwypuklił - jak oceniło jury - zasadnicze dla Polski problemy.

Zespół Redakcji Reportaży Rozgłośni Regionalnej Radia Lublin otrzymał Nagrodę im. Aleksandra Milskiego (to nowe wyróżnienie konkursu), która przyznawana jest redakcjom mediów lokalnych za podejmowanie tematów ważnych dla ich społeczności. "Lubelscy reportażyści portretują i dokumentują swój region w sposób tak perfekcyjny, tak prowadzą tematy zdawałoby się lokalne, że prace ich mają wymiar uniwersalny" - oceniło jury.

Laureatem Nagrody im. Stefana Żeromskiego za publikacje o tematyce społecznej został Cezary Galek z Radia Zachód, który zrealizował audycję radiową "Twardzielka", przedstawiającą optymizm i wiarę kobiety cierpiącej na porażenie mózgowe.

Piotr Apolinarski - autor cyklu fotografii "Bezpieczna przystań" - otrzymał Nagrodę im. Erazma Ciołka za fotografię społecznie zaangażowaną. "Zdjęcia przedstawiają życie codzienne ochotników z ukraińskiego batalionu +Donbas+ na pierwszej linii ognia. Nie zobaczymy tu ofiar i krwi. Pod pozornym spokojem wyczuwa się atmosferę zagrożenia, śmierci i całą grozę wojny" - opisało nagrodzoną pracę jury.

W tym roku SDP ufundowało nagrody także w konkursie polsko-ukraińskim, przygotowanym wspólnie z ukraińskimi związkami dziennikarskimi. Nagrody w tym konkursie przyznane zostały dziennikarzom ukraińskim "wyróżniającym się zaangażowaniem w sprawy publiczne i społeczne". Pierwszą nagrodę ex aequo otrzymali Kateryna Kapliuk za artykuł "Rodzinne wartości Edwarda Stawickiego" i Sergij Andrushko za reportaż śledczy "2 dni na Bukowej".

Laur Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich otrzymał poeta Jan Polkowski. SDP zaznaczyło, że wyróżnienie to jest formą uznania tego, co Polkowski zrobił dla wolności i piękna słowa drukowanego.

Uroczystość ogłoszenia laureatów i wręczenia Nagród SDP (była to ich 22. edycja) odbyła się w Domu Dziennikarza w Warszawie. Do konkursu w dziewięciu kategoriach prasowych zgłoszono 301 publikacji, a w kategorii fotografii prasowej - 317 prac fotograficznych.

Więcej informacji o wynikach konkursu, m.in. o przyznanych wyróżnieniach, znajduje się na stronie internetowej SDP.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje