Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Auto Palikota uderzyło w drugie i uciekło

Samochód należący do Janusza Palikota uderzył w inne auto w Suwałkach (Podlaskie) i odjechał z miejsca zdarzenia. Policja ustala, kto kierował autem posła PO. Janusz Palikot powiedział, że samochodem kierował jego pracownik.

Palikot wyjaśnił, że autem kierował jego pracownik / fot. J. Litwin
Palikot wyjaśnił, że autem kierował jego pracownik / fot. J. Litwin /Agencja SE/East News

Do kolizji doszło w Suwałkach na parkingu przy bazarze. Jak poinformował rzecznik suwalskiej policji Krzysztof Kapusta, policja otrzymała zgłoszenie, że w osobowego forda na parkingu uderzył biały land rover, ale zamiast zatrzymać się - odjechał.

Poszkodowany mężczyzna chciał zatrzymać auto, ale kierowca nie zareagował na jego gesty. Właściciel forda zapisał więc numer rejestracyjny land rovera. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce stłuczki, sprawdzili numer rejestracyjny w bazie danych i okazało się, że to samochód posła z Lublina.

Policja wstępnie informuje, że ford ma uszkodzone dwoje prawych drzwi, ale nie są to duże uszkodzenia.

Kapusta poinformował, że w najbliższych dniach przesłucha zarówno poszkodowanego mężczyznę, jak i właściciela landrovera.

Palikot wyjaśnił, że samochodem kierował jego pracownik z Dzierwan, miejscowości gdzie poseł ma posiadłość. Dodał, że zobowiązał pracownika do wyjaśnienia sprawy, a sam pokryje spowodowane straty.

Poseł w specjalnym oświadczeniu dla mediów poinformował, że jego pracownik był nieświadomy tego, że spowodował niegroźną stłuczkę, dlatego odjechał z miejsca zdarzenia.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
policja,
Suwałki,
auto,
Janusz Palikot

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 62%
  • nie 38%
Ocen: 131
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe