Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Kaczyński stawia na pretorian

Politycy PiS, których prezes nie jest pewien na sto procent, zostaną odsunięci. Otoczony jedynie wąskim kręgiem najwierniejszych od lat współpracowników PC Jarosław Kaczyński godzi się na zejście do opozycyjnego podziemia - czytamy w "Polsce The Times".

Jarosław Kaczyński, Beata Szydło i Mariusz Błaszczak, fot. P. Wygoda
Jarosław Kaczyński, Beata Szydło i Mariusz Błaszczak, fot. P. Wygoda /East News

Ostatnie decyzje i działania Jarosława Kaczyńskiego nie pozostawiają żadnych wątpliwości, w jakim kierunku zmierza dziś PiS. Po wyrzuceniu Marka Migalskiego z frakcji PiS w Parlamencie Europejskim, rozwiązaniu struktur na Pomorzu i opublikowaniu przez prezesa PiS otwartego listu do koleżanek i kolegów jasnym jest, że w partii nie ma dziś miejsca na osoby - w jego mniemaniu - niepewne.

List, który napisał 1 września (po otwartym liście Marka Migalskiego) w internecie został opublikowany dopiero wczoraj. Jarosław Kaczyński już nie kryje, na kogo będzie stawiał: wyłącznie na wiernych i lojalnych żołnierzy.

"Jedno, co mogę dziś powiedzieć, to to, że musimy koniecznie uporać się ze zjawiskiem nielojalności w naszym ugrupowaniu, z grami medialnymi prowadzonymi dla własnych celów itp. Brak pełnego zdecydowania w tej sprawie kosztował nas już zbyt wiele. Członkowie Klubu Parlamentarnego PiS i inne osoby z naszej partii zajmujące eksponowane stanowiska muszą wybrać lojalność lub pójść własną drogą" - napisał.

Zaznaczył też, że nie zamierza abdykować, i zapowiedział nowy sposób komunikowania się władz z partyjnymi strukturami.

Więcej na ten temat - w dzisiejszej "Polsce The Times".

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
Jarosław,
Prawo i Sprawiedliwość,
times,
The Times,
Jarosław Kaczyński

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 40%
  • nie 60%
Ocen: 229
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe