Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PiS może stracić pieniądze za eurokampanię

Fundacja im. Stefana Batorego ma zastrzeżenia do sprawozdań wyborczych PiS, SLD-UP i Centrolewicy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Podstawowy zarzut to brak faktur za wynajem biur, które były wykorzystywane przez sztaby w ostatniej eurokampanii. Jeśli PKW uzna, ze rzeczywiście doszło do naruszenia prawa, największe kłopoty może mieć PiS.

Partia ta w sprawozdaniu zadeklarowała, że na kampanię wydała ponad 10 mln 349 tys. zł. To oznacza, że tylko nieco ponad 1800 zł zabrakło do limitu, jaki każda partia mogła wydać na kampanię.

A z analizy fundacji wynika, że gdyby PiS doliczyło wydatki na biura w Warszawie, limit ten zostałby przekroczony. A to może oznaczać, że partia nie dostanie zwrotu kosztów na kampanię.

Na ocenę sprawozdań PKW ma czas do 7 lutego - wskazuje "DGP".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
wybory do Parlamentu Europejskiego,
Prawo i Sprawiedliwość

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 45%
  • nie 55%
Ocen: 11
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe