Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PO: Pozywamy Prawo i Sprawiedliwość do sądu

Platforma Obywatelska złożyła pozew sądowy przeciwko PiS w związku z nowym spotem tego ugrupowania - poinformował wiceszef PO Waldy Dzikowski. Jak dodał, Platforma domaga się od PiS przeprosin w środkach masowego przekazu. Pozew przeciwko PiS został złożony w trybie wyborczym.

Wcześniej Platforma kilka dni konsultowała się z prawnikami, czy pozew będzie skuteczny.

- Pozywamy Prawo i Sprawiedliwość w trybie wyborczym za spot, który wyprodukowali ostatnimi czasy. Pozywamy za nieprawdę, która ma miejsce w ich spocie - m.in. za to że rząd załatwił zlecenia dla żony ministra Grada, że rząd załatwił zlecenia dla firmy senatora Misiaka - powiedział Dzikowski.

Dzikowski powiedział, że Platforma będzie domagała się od PiS przeprosin w tych mediach, w których emitowany był spot.

Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział na konferencji prasowej, że Prawo i Sprawiedliwość pokazało w spocie prawdę. - Spokojnie czekamy na postępowanie sądowe - dodał.

Jego zdaniem, pozew świadczy o tym, że PO czuje się bezsilna wobec prawdy, którą - jego zdaniem - pokazało PiS i próbuje realizować politykę w sądzie.

Politycy Platformy Obywatelskiej są oburzeni spotem PiS, w którym zarzucono PO, że dba tylko o interesy własnych działaczy i ich rodzin, zamiast pomagać np. upadającym zakładom. W reklamówce pojawia się m.in. nawiązanie do przedwyborczego hasła PO: "By żyło się lepiej. Wszystkim", jednak w miejsce słowa "Wszystkim" pojawia się czerwony prostokąt ze słowem "Kolegom".

Pozew przeciwko PiS zostanie złożony w trybie wyborczym. Zgodnie z ordynacją wyborczą, jeżeli materiały wyborcze, np. plakaty, ulotki, hasła i wypowiedzi lub inne formy prowadzonej w okresie kampanii wyborczej agitacji, zawierają informacje nieprawdziwe, pełnomocnik komitetu wyborczego lub kandydat na posła ma prawo wnieść pozew do sądu okręgowego, w m.in. o wydanie nakazu sprostowania takich informacji.

Sąd okręgowy rozpoznaje wniosek w ciągu 24 godzin w postępowaniu nieprocesowym. Sąd może rozpoznać sprawę w wypadku usprawiedliwionej nieobecności wnioskodawcy lub uczestnika postępowania, którzy o terminie rozprawy zostali prawidłowo powiadomieni.

Wcześniej pozew do sądu za "nieprawdziwe informacje" zawarte w spocie PiS złożył b. senator PO Tomasz Misiak. "Będę żądał przeprosin w postaci emisji w mediach w takiej samej ilości czasu antenowego, jak w spocie" - zaznaczył.

- Informacja nieprawdziwa jest taka, że rząd polski załatwił kontrakt. Odbył się konkurs, w którym (moja) firma brała udział i pokonała 9 konkurentów. Kłamliwe informacje (w spocie PiS) nie powinny być rozpowszechniane - podkreślił.

Misiak złożył pozew do sądu, ale nie w trybie wyborczym, ponieważ - jak tłumaczył - nie kandyduje do europarlamentu i nie jest członkiem sztabu wyborczego Platformy. - Złożyłem pozew do sądu w trybie normalnym. Może to potrwać dość długo, dlatego nie spodziewam się, że spot PiS zostanie zablokowany - byłoby to proceduralnie trudne - ocenił.

Firma Misiaka dostała kontrakt w ramach ustawy, nad którą pracował polityk. Po ujawnieniu sprawy Misiak w atmosferze skandalu zrezygnował z członkostwa w PO.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
spot,
misiak,
Platforma Obywatelska,
Prawo i Sprawiedliwość,
pozew,
sprawiedliwość,
prawo

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 24%
  • nie 76%
Ocen: 35
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe