Według wiceszefowej klubu PO, ustawę uda się uchwalić w pół roku, a potem można rozpocząć dyskusję nad refundacją.
- Mam nadzieję, że mój projekt będzie jedynym, który zgłosi PO - mówi Kidawa-Błońska.
Jak wylicza gazeta, w Sejmie głosy zwolenników i przeciwników in vitro mogą rozłożyć się pół na pół - szacowana na ok. 60 posłów konserwatywna część PO z PiS i SP ma ok. 217 głosów; tyle samo, co PO z RP i SLD. Rozstrzygające mogą być głosy PSL.









~były wyborca PO
dużo kasy, trzeba jej trochę roztrwonić na refundację in vitro. Najlepiej w ogóle jednym refundo...
~veto
nie za moje pieniądze, przedłużają sobie młodość w nieskończoność a potem każą nam za swoją wygo...
~popaprańcy potrafią
~Uważny
~parq09
za tym wszystkim stoi, powstaje pytanie...
~r
Obroty im spadły przez kryzys to szukają rozwiazań. A my możemy płacić i 50% podatku VAT byle by...
~gf
kilka lat czekają na operację a tu lekką ręką chce się wydawać masę kasy na refundację in-vitro....
~dw
które chcą się wysktrobać niech po urodzeniu oddadzą dzieci tym którzy chcą in-vitro
puzonik48
tej metody ,która już jest stosowana na całym świecie i w Polsce też :):)
~axe
jest nic niewarte??
jest wielu głodujących, chorych, którym brak pieniędzy na leczenie więc lepi...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »