Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Schetyna: Nie ma większości dla wniosków o komisje

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna powiedział dziś, że w Sejmie nie ma większości do przegłosowania wniosków o powołanie komisji, które miałyby badać okoliczności katastrofy smoleńskiej. Klub PiS chce powołania w tej sprawie komisji śledczej, a PJN - nadzwyczajnej.

Grzegorz Schetyna / fot. W. Rozbicki
Grzegorz Schetyna / fot. W. Rozbicki /REPORTER

Klub Polska Jest Najważniejsza złożył w poniedziałek projekt uchwały w sprawie powołania nadzwyczajnej komisji do zbadania okoliczności katastrofy smoleńskiej.

Więcej na ten temat

  • Klub Polska Jest Najważniejsza złożył w Sejmie projekt uchwały ws. powołania nadzwyczajnej komisji do zbadania okoliczności katastrofy smoleńskiej. Wiceszefowa klubu Elżbieta Jakubiak zapowiedziała w poniedziałek rozmowy z marszałkiem Sejmu i innymi klubami w tej sprawie. więcej »

W ubiegłym tygodniu projekt dotyczący powołania komisji śledczej w tej samej sprawie złożył klub PiS. Politycy PiS argumentują, że komisja śledcza ma szersze uprawnienia niż nadzwyczajna - może m.in. przesłuchiwać świadków.

Schetyna pytany dziś w Sejmie o losy obu tych wniosków powiedział, że zostaną one najpierw zaopiniowane komisję regulaminową.

- Po zaopiniowaniu przekażę je do głosowania na posiedzeniu plenarnym. Z tego co wiem, nie ma w Sejmie większości do przegłosowania ani jednego, ani drugiego wniosku. Sprawa jest żywa medialnie, politycznie w moim przekonaniu - nieobecna - ocenił marszałek Sejmu.

PiS we wniosku w sprawie powołania komisji śledczej proponuje, by zajęła się ona wyjaśnianiem okoliczności, w jakich doszło do katastrofy i badaniem prawidłowości działań organów administracji rządowej przy podejmowaniu decyzji w zakresie sposobu przygotowania i organizacji wizyty prezydenta na uroczystościach rocznicowych 10 kwietnia w Smoleńsku.

Według projektu uchwały, do którego dotarła PAP, komisja miałaby też badać prawidłowość działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo samolotu Tu-154M, w szczególności ABW, Agencji Wywiadu oraz BOR. Sejmowi śledczy mieliby też - według PiS - wyjaśniać podstawy prawne "decyzji przekazującej badanie katastrofy lotniczej stronie rosyjskiej".

Komisja - według posłów PiS - powinna zająć się również badaniem prawidłowości działań organów administracji państwowej w zakresie pozyskania dowodów, w tym wraku samolotu oraz rejestratorów lotu od strony rosyjskiej.

Projekt PiS zakłada, że w komisji zasiadałoby dziewięciu posłów. Po trzech posłów reprezentantów miałyby w niej PO i PiS, po jednym SLD, PSL i PJN. Według informacji zbliżonych do klubu PiS, jeżeli projekt trafi pod obrady Sejmu przedstawiać go będzie prezes partii Jarosław Kaczyński.

Natomiast klub PJN chce powołania komisji nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia informacji, wniosków, uwag organów państwowych, w tym Rady Ministrów i właściwych ministrów oraz działań tych organów podejmowanych w związku z katastrofą samolotu rządowego w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 w ramach sprawowanej przez Sejm RP kontroli konstytucyjnej.

W uzasadnieniu wniosku napisano m.in., że komisja nie ma na celu "wyręczenia, powielenia, czy też kontrolowania działań właściwych organów wymiaru sprawiedliwości". Zaznaczono, że zadaniem komisji ma być "urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady kontrolującej roli Sejmu".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Grzegorz Schetyna,
komisje śledcze,
katastrofa w Smoleńsku,
Sejm RP

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 20%
  • nie 80%
Ocen: 79
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe