Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Sprawa Nangar Khel wraca do prokuratury

Prokuratura wojskowa ma do 3 września br. uzupełnić materiały sprawy Nangar Khel - orzekł Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie. Zwrócił on do śledztwa sprawę siedmiu żołnierzy oskarżonych o zbrodnię wojenną w Afganistanie z 2007 r., gdzie zginęło sześć osób.

Rozprawa w sprawie Nangar Khel, na zdj. b. dowódca WL - Waldemar Skrzypczak, fot. M. Rigamonti
Rozprawa w sprawie Nangar Khel, na zdj. b. dowódca WL - Waldemar Skrzypczak, fot. M. Rigamonti /REPORTER

Sąd nakazał prokuraturze wojskowej z Poznania uzupełnić akta sprawy m.in. o nasłuchy radiowe amerykańskiego wywiadu z dnia tragedii, protokoły pierwszych przesłuchań po niej, dokumentację medyczną pomocy udzielonej ofiarom ostrzału, przesłuchanie amerykańskich lekarzy udzielających pierwszej pomocy, uzyskanie opinii biegłych kartografów co do dokładnego usytuowania moździerza, z którego pociski spadły na wioskę.

Od podjętej z urzędu decyzji sądu nie można się odwołać. Nie oznacza ona, że po powrocie sprawy do sądu, proces trwający od lutego 2009 r., zacznie się od nowa. Wróci on bowiem do tego miejsca, w którym dziś został przerwany. Teoretycznie prokuratura może uznać niektóre z nakazanych czynności za niemożliwe do przeprowadzenia.

Jest to pierwszy w historii polskiego wojska proces za złamanie konwencji haskiej i zabójstwo cywili, niebiorących udziału w działaniach wojennych. Złamanie konwencji jest zbrodnią wojenną, ściganą zarówno przez prawo międzynarodowe, jak i polskie.

Wskutek ostrzału wioski przez polskich żołnierzy 16 sierpnia 2007 r. zginęło sześć osób - dwie kobiety i mężczyzna oraz troje dzieci (w tym dwoje w wieku od trzech do pięciu lat). Trzy osoby, w tym kobieta w zaawansowanej ciąży, zostały ciężko ranne (kobieta urodziła potem martwego noworodka).

Oskarżeni ostrzelali wioskę z wielkokalibrowego karabinu maszynowego (wystrzelono co najmniej 36 pocisków kalibru 12,7 mm), a następnie obrzucili ją granatami moździerzowymi (kalibru 60 mm), mimo iż - jak wskazuje prokuratura - mieszkańcy wioski ani nikt w okolicy nie stanowił zagrożenia. W ocenie śledczych, żołnierze wiedzieli, że ogień trafi w zabudowania - centrum i skraj wioski, widzieli poruszających się tam ludzi i bawiące się dzieci. Zdaniem prokuratury, ich działanie miało cechy "wstrzeliwania się w wytypowany cel".

Na ławie oskarżonych zasiadło siedmiu wojskowych: kpt. Olgierd C. (jako jedyny nie zgadza się na podawanie danych), ppor. Łukasz Bywalec, chor. Andrzej Osiecki, plut. Tomasz Borysiewicz i trzech starszych szeregowych: Damian Ligocki, Jacek Janik i Robert Boksa. Sześciu zostało oskarżonych o zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi kara dożywotniego więzienia; siódmy - o ostrzelanie niebronionego obiektu, za co grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności i - wyjątkowo - kara 25 lat więzienia.

Oskarżeni, którzy zostali aresztowani jesienią 2007 r. na ok. pół roku, odpowiadają dziś z wolnej stopy. Nie przyznają się do winy. Obrona twierdzi, że jedną z przyczyn tragedii były wady broni i pocisków; prokuratura zaprzecza.

Szczegóły dzisiejszej decyzji sądu przekazał PAP obrońca jednego z oskarżonych mec. Maciej Krasiński. Powiedział on, że mocą decyzji sądu prokuratura wojskowa ma m.in. załączyć do akt dokumentację medyczną pierwszej pomocy udzielonej ofiarom (na miejsce przyleciały amerykańskie śmigłowce medyczne) oraz odnaleźć i przesłuchać tych, którzy jej udzielili. Chodzi o to, że polscy biegli nie mogli określić charakteru obrażeń u ofiar na podstawie samych zdjęć, bo wykonano je już po tzw. chirurgicznym zaopatrzeniu - wyjaśnił adwokat.

Ponadto, prokuratura ma spróbować pozyskać zapis nasłuchów radiowych wojsk ISAF. - Jeden ze świadków zeznał, że podsłuchano wtedy rozmowę terrorystów z rejonu Nangar Khel, co może oznaczać, że tam wtedy byli terroryści - dodał Krasiński.

Prokuratura ma też zbadać nagranie wideo z negocjacji polskich wojskowych ze starszyzną afgańską po tragedii. Według Krasińskiego Amerykanie rozpoznali jedną z osób z tego filmu jako poszukiwaną za współpracę z terrorystami. Sąd nakazał prokuraturze zbadanie tożsamości tej osoby i ustalenia, czy nie została może ona już zatrzymana.

Dodatkowo prokuratura ma załączyć do akt protokoły pierwszych przesłuchań, do których doszło na miejscu wkrótce po tragedii. Ma też powołać biegłych kartografów, by wykonali dokładną mapę usytuowania moździerza.

Wiele z nakazanych przez sąd czynności dotyczy okoliczności podnoszonych od początku przez obronę oraz dostrzeżonych wcześniej przez sąd.

W październiku 2008 r. WSO nakazał już raz zwrot sprawy prokuraturze. WSO uzasadniał swą decyzję "istotnymi brakami postępowania", które miały polegać m.in. na niepełnej opinii o obrażeniach u pokrzywdzonych i niedokładnych oględzinach miejsca, z którego prowadzono ostrzał. Zdaniem WSO, także opinia biegłych co do broni i amunicji jest niejasna. Sąd wskazał ponadto na nieuzyskanie przez śledczych korespondencji radiowej sił ISAF. Po zażaleniu prokuratury Izba Wojskowa Sądu Najwyższego w grudniu 2008 r. uchyliła tę decyzję i nakazała rozpoczęcie procesu. SN uznał, że analiza materiału dowodowego nie potwierdza istnienia istotnych braków śledztwa, a dowody są na tyle kompletne, że sąd I instancji może rozpoznać sprawę.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
wojsko,
wraca,
Naczelna Prokuratura Wojskowa,
prokuratura,
nangar khel,
nangar,
khel,
prokuratura.,
sprawa Nangar Khel

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 13%
  • nie 87%
Ocen: 15
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Wizja lokalna
    (2010-06-18 07:57)
    ~soldier1

    Moim zdaniem przy tak nietypowym postępowaniu Prokurator powinien udać się na miejsce zdarzenia a...

  • teraz okaze sie co wazniejsze
    (2010-06-18 07:13)
    ~bio

    prawo i sprawiedliwosc czy chec obrony swojch ktorzy lamia prawo.

  • zlamali prawo
    (2010-06-18 07:12)
    ~rezus

    wiec niech sprawiedliwosci stanie sie zadosc

  • pokazówka aparatczyków chyba nie wypali.
    (2010-06-18 07:06)
    ~janusz

    prokuratorów sędziów i polityków do Afganistanu wysłać, kazać im jeździć na patrole z narażeniem ...

  • Idioci, zostawcie żołnierzy w spokoju ! (2)
    (2010-06-18 03:56)
    ~RP

    Najpierw posyłacie ich na wojnę, a gdy biorą w niej udział to ich sądzicie. Wstyd i hańba!

  • Postawić Klicha przed sądem .
    (2010-06-18 06:02)
    ~RyszardB

    Niech zagrożony wyrokiem przyzna się kto mu zlecił atak na polskich żołnierzy z POmocą POsłuszneg...

  • JFK (2)
    (2010-06-18 00:00)
    ~JFK

    Oskarżeni żolnierze mają bardzo skutecznego obrońce jest nim A. Reichelt. Czlowiek bez zasad mora...

  • to nie jest dobre dziennikarstwo
    (2010-06-18 00:36)
    ~adaś

    to znaczy że większość dziennikarzy,porażająca większość,miala za ,,mistrzów'' marksistów-profeso...

  • Misja Pokojowa tzn mają dać się zabijać i
    (2010-06-18 00:14)
    ~malyy5

    umożliwiać zabijanie innych z misji bo moga przypadkiem zabić nie terrorystę? ludzie jakie to cho...

  • sprawa żołnierzy jest bardzo prosta
    (2010-06-18 00:00)
    ~a.

    żolnierze zostali wysłani na misję pokojową i ich wyposażono w moździerze, broń TYPOWO WOJENNĄ, '...

  • po to wysyłacie swoich żołnierzy na wojnę (2)
    (2010-06-17 23:10)
    ~as

    aby ich sądzić za to że tam walczą ?

  • Nangar Khell (3)
    (2010-06-17 22:04)
    ~elektroenergetyk.

    Ciekawe jest to, że tylko polacy są tacy gorliwi w osądzaniu swoich żołnierzy. Jakoś się nie słys...

  • Nangar Khel
    (2010-06-17 23:26)
    ~jonobokto

    Największą zbrodnią jest-robienie z naszych chlopców kozłów ofiarnych.
    Przdewszystkim polskich żo...

  • merykanie robia to tak
    (2010-06-17 22:49)
    ~abdullah2

    najpierw ostrzal wesela szpitala itp a potem przepraszamy to pomylka i jest ok a polacy znowu paj...

  • Nanqar
    (2010-06-17 22:39)
    ~Urko

    Polscy prokuratorzy wojskowi robią kariery kosztem zwykłych żołnierzy.
    Żeby zrozumieć jak to jest...

  • nandar khel
    (2010-06-17 22:38)
    ~ej

    Sąd powinien nakazać wizje lokalną na miejscu z udziałem poszkodowanych i z użyciem ostrej amunicji,

  • kacperek wojna w AFG.
    (2010-06-17 22:30)
    ~laceperek

    Mam pytanie do wojska, czy to jest wojna czy piknick, nie dajmy sie zwarjowac, to po jakiego grzy...

  • Najpierw wysłali ich na wojne i kazali zabijac
    (2010-06-17 22:11)
    ~acer

    Teraz ich ciagaja po sądach! Tak może byc tylko u nas... jeden z wielu przykładów dlaczego irytuj...

  • Kto osądzi zabójców 18 Polaków w Afganistanie?????
    (2010-06-17 21:56)
    ~paranoja

    To nie była zbrodnia tylko pułapka?


Informacje dodatkowe