Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Unijny komisarz odporny na urok Tuska i Rostowskiego

Premier Donald Tusk i minister finansów Jacek Rostowski na dzisiejszym spotkaniu nie przekonali Komisji Europejskiej do przedłużenia terminu wprowadzania reform gospodarczych.

Olli Rehn
Olli Rehn /AFP

Unijny komisarz ds. gospodarczo-walutowych Olli Rehn, który gościł dziś w Warszawie, domaga się obniżenia deficytu finansów publicznych z 7,9 procent do trzech procent PKB do końca przyszłego roku. Polska chciała dostać rok więcej.

Rehn pytany przez dziennikarzy, czy KE zgodzi się, by Polska dopiero w 2013 r. zeszła z deficytem do 3 proc. PKB, odpowiedział: "aby zapewnić średnioterminowe zrównoważenie finansów publicznych, Rada Europejska zaleciła obniżenie długu publicznego do 3 proc. (PKB - red.) do 2012 roku. Przy czym Komisja Europejska podkreśliła, że cel ten jest możliwy do zrealizowania".

Żeby uporać się z tym problemem, musimy - a dokładnie minister finansów Jacek Rostowski musi - rozpisać dokładny plan wdrażania reform. Musi też szybko znaleźć kilkadziesiąt miliardów złotych. Cały ten plan mamy przygotować do końca tygodnia - taki, i tak już wydłużony termin, dał nam unijny komisarz Olli Rehn.

Co chce zrobić minister Rostowski? Zapowiada, że nie podniesie dalej VAT-u, będą więc cięcia. - Oszczędności są, były i będą na porządku dziennym w Polsce - zapowiedział minister.

Komisarz dodał, że musimy tak ostro ciąć dług, bo mamy przecież znakomity wzrost gospodarczy, o czym zapewniał nasz minister. - Polska miała raczej dobre wyniki gospodarcze nawet podczas kryzysu, co jeszcze podkreśla wagę trzymania się celów Paktu Stabilności i Wzrostu - zauważył Rehn.

Źródło informacji: RMF/PAP

więcej o:
Donald Tusk,
Komisja Europejska,
Jacek Rostowski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 86%
  • nie 14%
Ocen: 291
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe