
O wizycie Iwanowa w naszym kraju wiedziało jedynie Biuro Ochrony Rządu. Według nieoficjalnych informacji, jakie uzyskała reporterka RMF FM Agnieszka Burzyńska, zostało poinformowane o przyjeździe Siergieja Iwanowa przez stronę rosyjską.
Jednocześnie Rosjanie poprosili, by do Bydgoszczy nie przysyłać polskiej ochrony, bo wizyta wicepremiera Rosji ma charakter prywatny. Rosjanie zapewniali, iż poradzą sobie sami.
BOR poprosił jedynie miejscowe służby, aby dyskretnie zwracały uwagę na to, co dzieje się w miejscach, w których będzie przebywał Iwanow.
Taka sama prośba została zresztą wystosowana do służb w Katowicach, bo rosyjski wicepremier nie kończy prywatnej podróży po Polsce. Teraz czas na Śląsk. Jutro w Katowicach Rosjanie zagrają z Hiszpanią, Serbią albo Polską.








~papi
a niby czyj pracownik wystawił wizę? D.D.P. takie ministerstwo
~QWerty
artykule??? No właśnie! MSWiA wie poza tym bo przecież kto nadzoruje BOR?
A po drugie to co MSZ...
~endy
Pewnie Sikorski go zaprosił
~pytajnik
a kiedy będzie w Toruniu?
~elf
katorusofoby,mamuty
~kalifax
Niech Pan nie zapomni kupic sobie figurki papieżka na pamiątke:)
~qaz
No pewnie, gdy ma się w Polsce tylu agentów - co widać po tm, jak dyskutuje się w mediach o uchwa...
~Marcin
obcych służb pod płaszczykiem paszportów dyplomatycznych biegają po naszym kraju z własną broni...
~Marcin
Robią co chcą.
~Karolina
~AS
Przechlapane, nawet meczu nie idzie obejrzeć.
~edek
A o Olku już zapomnieli?
dodaj komentarz »wszystkie wątki »