Cisi bohaterowie Trójmiasta

Anna i Tadeusz Grzybek mają 21-letniego syna Jakuba, ale od zawsze chcieli adoptować dziecko Kiedy Kuba dorósł, stał się prawdziwym społecznikiem - mówi pani Ania. - Trzy lata temu zapytał: "Skoro chcecie adoptować dziecko, to dlaczego tego nie robicie"?

9-letnia wówczas Marta była podopieczną Fundacji "Rodzina Nadziei" w Sopocie. W lutym państwo Grzybek stworzyli dla niej rodzinę zastępczą.

Reklama

- Na początku nie było łatwo. Marta nie chciała nas zaakceptować, ale powoli zaczęła się przyzwyczajać - dodaje pan Tadeusz.

W czerwcu 2004 r. państwa Grzybek poproszono, aby zaopiekowali się niepełnosprawnym, 12-letnim Pawłem. Tylko na czas wakacji, bo wtedy ośrodki wychowawcze są pozamykane.

- Kiedy Kuba o tym usłyszał, powiedział: "Chyba nie odmówisz?". Bałam się tej odpowiedzialności. Przecież to dziecko na wózku inwalidzkim - dodaje pani Ania.

Pan Tadeusz był wtedy na pogrzebie w Koszalinie. Kiedy przyjechał, chłopiec był już w domu.

- Pawełek był bardzo zaniedbanym dzieckiem. Szczerze mówiąc, liczyłem dni do zakończenia wakacji - przyznaje.

Minął ponad miesiąc, kiedy pani Ania zdecydowała, że Paweł zostaje. Jej mąż nie mógł w to uwierzyć. Pewnego dnia Paweł powiedział: "Wujku, ja mam do wujka taką prośbę. Czy mógłbym nie jechać do ośrodka, tylko zostać z wami?". Pana Tadeusza zamurowało. Chłopak został.

- Kiedy dostał pierwszą ocenę opisową ze szkoły, przeżyliśmy szok - mówi Tadeusz Grzybek. - Nie była najlepsza. Jednak po roku opinia była diametralnie odmienna.

Minęły trzy lata. Od tamtego czasu chłopiec bardzo się zmienił. Państwo Grzybek jeżdżą z nim na rehabilitację, a niedawno miał operację stawu biodrowego i nóg. Widać, że z dnia na dzień jego stan jest coraz lepszy. Na pytanie, czy lubi mieszkać z ciocią i wujkiem, uśmiecha się.

- Bardzo. Niedługo się przeprowadzamy - odpowiada chłopiec i przytula się do swojej cioci.

- Warto zaopiekować się chociaż jednym potrzebującym dzieckiem - dodaje pani Ania.

Mariusz Kurzyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje