Gdańsk: Ponad 160 osób podejrzanych w sprawie oszustw pożyczkowych

Ponad 160 osób usłyszało zarzuty w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku ws. spółki działającej jak parabank. Dwóch głównych podejrzanych - prezes zarządu firmy Pożyczka Gotówkowa Tomasz R. i wiceprezes Rafał G. - przebywa w areszcie.

Na liście podejrzanych, oprócz Tomasza R. i Rafała G. są osoby, które pracowały w poszczególnych oddziałach tej spółki, w tym kierownicy tych filii, w całej Polsce.

Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Maciej Załęski poinformował, że według zgromadzonego do tej pory materiału dowodowego, w tym dokumentacji księgowej firmy, pokrzywdzonych osób jest ok. 75 tysięcy. Śledczy ustalili dotychczas, że klienci spółki oszukani zostali na kwotę 178,2 mln zł.

Reklama

Załęski wyjaśnił, że sprawą zajmuje się specjalny zespół prokuratorski, w którego skład wchodzi czterech prokuratorów, asystent, analityk kryminalny i sześciu innych pracowników prokuratury. Pracę śledczych wspiera także kilkuosobowa grupa policjantów.

"Na obecnym etapie postępowania przesłuchano ponad 66 tysięcy pokrzywdzonych" - dodał rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Całość materiału dowodowego zgromadzona została w prawie dwóch tysiącach tomów akt.

Firma Pożyczka Gotówkowa, a poprzednio Skarbiec i Pomocna Pożyczka, udzielały pożyczek z niskim oprocentowaniem. Warunkiem otrzymania pieniędzy było wniesienie opłaty przygotowawczej. Pokrzywdzeni, którzy dokonywali wpłat w kwocie od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych (w zależności od wysokości wnioskowanej pożyczki), nie byli informowani o konieczności wniesienia dodatkowych zabezpieczeń i w znacznej większości przypadków pożyczek nie otrzymywali, nie otrzymując też zwrotu opłaty przygotowawczej.

Prokuratura Krajowa poinformowała, że prokuratorzy w imieniu oszukanych klientów firmy, którzy wyrazili na to zgodę (część osób nie zgodziła się na na podjęcie działań cywilnych przez prokuratora na ich rzecz) i którzy nie są przedsiębiorcami, składa również pozwy o zwrot opłat przygotowawczych.

"Do chwili obecnej prokuratorzy w 78 sprawach skierowali wezwania do spółki do zapłaty stosowanych kwot pieniężnych na rzecz pokrzywdzonych. W 909 sprawach prokuratorzy złożyli pozwy cywilne, w których domagają się od firm zwrotu nienależnie pobranych opłat. W sprawach tych sądy wydały wyroki i nakazy zapłaty zasądzające na rzecz pokrzywdzonych żądaną kwotę pieniężną" - poinformowała Prokuratura Krajowa w komunikacie prasowym.

Do pierwszych zatrzymań osób z władz parabanku doszło w styczniu 2015 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje