Krzyk o ratunek

Mała Monisia traci wzrok. Uratować może ją tylko operacja, która kosztuje 140 tys. zł. Rodzice dziewczynki proszą o wsparcie. Jako pierwszy pomógł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

O losach dziewięciomiesięcznej gdańszczanki Monisi Zawadzkiej-Krokoszyńskiej było głośno już kilkakrotnie. Narodowy Fundusz Zdrowia nie pomógł.

Reklama

Przeciwnie, jak twierdzą rodzice, rzucał im kłody pod nogi. Dlatego Aneta Krokoszyńska i Sebastian Zawadzki sami zaczęli zbierać pieniądze na leczenie córki. Dziewczynka cierpi na zmętnienie rogówek z anomaliami Petersa. To bardzo rzadka choroba genetyczna. Przed utratą wzroku uratować może ją tylko zabieg chirurgiczny.

Prezydent prywatnie

Liczy się każdy dzień. Redakcja "Echa Miasta" rozpoczęła zbiórkę pieniędzy dla małej Moniki. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz jako pierwszy przekazał 600 zł i obiecał pomoc.

- Będziemy kontaktować się z politykami i prezesami firm oraz apelować o zakup cegiełki i wsparcie finansowe dla chorej Monisi - mówi Katarzyna Dorosz z redakcji "Echa Miasta", pomysłodawczyni akcji.

- Jednak już teraz zwracamy się do wszystkich z prośbą o pomoc. Chcemy również stworzyć specjalną listę trójmiejskich VIP-ów, którzy włączyli się do akcji.

Długa droga

Rodzice Monisi od miesięcy walczą z biurokracją. Wiedzą, że na wsparcie NFZ nie mogą liczyć. Jedyne co zafundował im Fundusz Zdrowia to... długie czekanie i wielkie rozczarowania. Kilkakrotnie odrzucane wnioski, błędnie udzielane informacje. W końcu - zgoda urzędników na pokrycie kosztów operacji w Niemczech, która ostatecznie w ogóle się nie odbyła. Od tej pory rodzice małej Moniki mogli liczyć tylko na siebie.

Pierwszy, wstępny zabieg odbył się pod koniec maja w Londynie. Został sfinansowany z rodzinnego budżetu. Dzięki niemu dziewczynka reaguje na słabe bodźce świetlne. Ale, aby choroba nie postępowała, potrzebna jest operacja na obydwa oczka. Terminy były już przekładane z powodu braku pieniędzy. Najszybciej za 3 tygodnie może odbyć się kolejna operacja. Brakuje 95 tys. zł, by dziewczynka nie straciła wzroku. Liczy się każdy dzień.

Anna Werońska

redakcja.trojmiasto@echomiasta.pl

Konto bankowe, na które można przekazać pieniądze na operację Monisi:

BRE BANK S.A.

pl. Żołnierza Polskiego 1B, oddział Szczecin, nr konta: 04 1140 1137 0000 4878 8800 1013 tytuł przelewu: "dla Monisi Zawadzkiej" .

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL