Nad Bałtykiem znaleziono kolejną martwą fokę

Błękitny Patrol WWF znalazł kolejną martwą fokę na brzegu Bałtyku - podaje RMF. To piąty przypadek w ostatnich dniach, a szósty licząc także fokę znalezioną na plaży w kwietniu.

Sprawami fok zajmuje się już policja. Są poważne podejrzenia, że do ich śmierci przyczynili się ludzie. 

Jak usłyszał reporter RMF FM od naukowców ze stacji morskiej w Helu, roztrzaskana czaszka w jednym przypadku czy rozcięte podbrzusza w innym ewidentnie wskazują na działalność człowieka. To dlatego naukowcy zawiadomili policję. 

Reklama

Wcześniej przez 20 lat odnotowali trzy przypadki zabitych zwierząt - dwóch fok i jednego morświna. 

Jak podkreślają naukowcy, wszystkie martwe foki były młodymi osobnikami. Nie wiadomo, jak mogła zginąć ostatnia ze znalezionych fok - rozkład jej ciała był zbyt zaawansowany.

Sprawę badają policjanci z Pucka, którzy dziś odwiedzili wspomnianą stację morską, a także funkcjonariusze z Gdyni. Dwie z fok znaleziono bowiem na gdyńskim Oksywiu.

Kuba Kaługa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje