Okryto pięć ton materiałów wybuchowych na dnie Zatoki Gdańskiej

Na dnie Zatoki Gdańskiej i portu morskiego w Gdyni wykryto pięć min z okresu II wojny światowej, z których każda zawiera ok. tony materiałów wybuchowych. Operacja ich usuwania ma się rozpocząć w czwartek.

Jak poinformował referat relacji z mediami Urzędu Miasta w Gdyni, niewybuchy o bardzo dużej mocy rażenia z okresu II wojny światowej wykryto podczas badań wykonanych na zlecenie zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.

Reklama

Podano, że wykryto pięć min, z których cztery znajdują się za falochronem w okolicy gdyńskiej mariny. Jeden niewybuch umiejscowiony jest w basenie nr II gdyńskiego portu. Według szacunków, każda z min zawiera ok. tony materiałów wybuchowych. Ze względu na to, że stanowią zagrożenie dla żeglugi w tym rejonie, niewybuchy zostaną usunięte.

Urząd Morski w Gdyni poinformował, że jeśli warunki pogodowe na to pozwolą, operacja likwidacji dwóch niewybuchów znajdujących się za falochronem rozpocznie się w czwartek. W akcji ma wziąć udział ok. 60 saperów, a nad bezpieczeństwem na lądzie ma czuwać łącznie ponad 100 osób.

Usunięcie miny z basenu w porcie planowane jest na ostatnią niedzielę marca, termin usunięcia dwóch min znajdujących się za falochronem jeszcze nie został ustalony.

W przypadku każdej miny operacja ma polegać na podniesieniu niewybuchu z dna morskiego, przetransportowaniu go na wyznaczone miejsce na Zatoce Gdańskiej i zdetonowaniu.

Jak podał gdyński urząd miasta, według saperów promień rozrzutu odłamków takiej miny wynosi 500 metrów; fala uderzeniowa - w przypadku ludzi - razi do 200 metrów, w przypadku oszklenia budynków - 550 metrów. Dlatego nie przewiduje się ewakuacji mieszkańców z pobliskich budynków.

Poinformowano natomiast, że prowadzący operację rozminowania dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża wyznaczył 10-kilometrową strefę niebezpieczną dla osób kąpiących się, która obejmuje brzeg Zatoki Gdańskiej - od Kosakowa aż do Gdańska-Brzeźna. Z tego względu w zabezpieczenie operacji włączyły się: powiat Puck i gminy Gdynia, Sopot i Gdańsk. W dniach usuwania min odpowiednie służby mają zabezpieczać tereny nadmorskie i plaże; zakazany będzie wstęp do wody.

Rzeczniczka gdańskiego magistratu Emilia Salach poinformowała, że w Gdańsku w dniach usuwania min służby - m.in. mobilne patrole policji, straży miejskiej, ratowników wodnych na quadach i w łodziach - mają patrolować plaże na odcinku od 34. do 76. wejścia. Na molo zostaną wywieszone informacje o zakazie kąpieli w wyznaczonych terminach.

Dowiedz się więcej na temat: zatoka gdańska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje