Pomorskie: Pies z workiem na głowie i wrośniętą obrożą

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewie uratowali psa z wylewiska Wisły w miejscowości Nicponia. Zwierzę miało założony na głowę worek i wrośniętą w kark obrożę.

Jak możemy przeczytać na stronie internetowej OSP Gniew, po dojeździe na miejsce strażacy zastali uwięzionego psa z workiem na głowie i wrośniętą obrożą. Przy pomocy specjalistycznego kombinezonu do działań ratowniczych na wodzie, jeden z ratowników wydostał zwierzę i przetransportował w bezpieczne miejsce.

Reklama

Po wstępnym opatrzeniu, pies został odwieziony do weterynarza, który podał leki przeciwbólowe oraz fachowo opatrzył rany na szyi po wrośniętej obroży. Zwierzę było wycieńczone i wygłodzone.

Nie wiadomo, jak długo pies znajdował się w wodzie. Stan zwierzęcia poprawia się, a życie czworonoga nie jest już zagrożone.

Policja prowadzi obecnie dochodzenie, aby ustalić właściciela psa oraz osobę, która dopuściła się tak bestialskiego czynu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje