Rocznicowy koncert carillonowy

Z wieży kościoła św. Katarzyny w Gdańsku zagrany zostanie we wtorek uroczysty koncert carillonowy. Okazją jest 270-lecie pierwszego koncertu carillonowego w tym kościele oraz 10-lecie pierwszego powojennego koncertu carillonowego.

- Dwie rocznice zobowiązują, więc podczas tego koncertu pojawią się premiery. Pierwsza z nich to oprawa muzyczna mszy świętej carillonem, który zaakompaniuje tenorowi Piotrowi Kusiewiczowi. Kolejna premiera to wspólny koncert carillonu i zespołu muzyki dawnej Cappella Gedanensis" - poinformowała Agnieszka Kawula- Kubiak z Działu Edukacji, Promocji i PR-u Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Reklama

Jubileuszowy koncert wykonają: Gert Oldenbeuving (Holandia), Frank Deleu (Belgia) oraz Monika Kaźmierczak (Polska).

W programie koncertu są m.in. dwa utwory gdańskie. Pierwszy z nich napisał żyjący w latach 1616-1675 kantor kościoła św. Katarzyny - Crato Buethner. Ta kompozycja wokalno-instrumentalna, w której carillon wykona partię skrzypiec solo, była zapewne wykonywana w murach tej świątyni. Drugi utwór, również wokalno- instrumentalny, jest autorstwa oliwskiego cystersa, organisty Urbana Muellera (1728-1799).

Artyści wykonają też m.in. aranżację Zimy z "Czterech Pór Roku" Antonio Vivaldiego oraz utwory Fryderyka Chopina.

Carillon to zespół co najmniej 23 dzwonów, zestrojonych ze sobą w sposób umożliwiający wygrywanie na nich melodii. Umieszczany jest przeważnie na wieżach. Tradycja carillonów sięga XII wieku, a ich sztuka rozwinęła się pomiędzy XIV a XVIII w., zwłaszcza we Francji i Niderlandach.

W kościele św. Katarzyny znajduje się 49 dzwonów. Drugi gdański carillon, składający się z 37 dzwonów, umieszczony jest na Ratuszu Głównego Miasta. To jedyne tego typu instrumenty w Polsce.

Do Gdańska carillony trafiły w 1561 r. Zamontowano je na ratuszu. Czternaście lat później instrument ten zawisł także na wieży kościoła św. Katarzyny. Obecnie są to już na nowo odlane carillony.

Na carillonie gra się, uderzając pięściami po drewnianych klawiszach w kształcie trzonków. Jedną oktawę dźwięków wykonuje się na pedałach, uruchamianych nogą. Do gry na carillonie służy specjalna wygłuszona kabina. Hałas uderzanych dzwonów jest jednak tak duży, że niektórzy z muzyków używają zatyczek do uszu.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy