Słupsk: Ojciec znęcał się nad chorą na raka córką. Ta zmarła

19-letnia Roksana, która cierpiała na raka mózgu, zmarła w hospicjum w Słupsku. Wcześniej, przynajmniej od ubiegłego roku, znęcał się nad nią ojciec.

O sprawie w połowie kwietnia informował serwis gp24.pl. Dziewczyna mieszkała z ojcem, matką i 10-letnią córką w centrum Słupska. Rodzina była pod opieką MOPR i kuratora sądowego.

Reklama

Roksana o poważnej chorobie dowiedziała się trzy lata temu, kiedy to wykryto u niej glejaka mózgu. Od listopada ubiegłego roku była już leżąca i nie mówiła. Z bliskimi porozumiewała się za pomocą smsów. 

Funkcjonariusze ustalili, że ojciec nie tylko bił 19-latkę, ale też znęcał się, szydził i używał wobec niej słów wulgarnych. Sytuacja miała trwać około roku. W połowie kwietnia mężczyzna miał szarpać i dusić córkę, w jej jamie ustnej pojawiła się krew. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który znajduje się obecnie w areszcie.

Dziewczyna trafiła natomiast do hospicjum, a później zmarła.

Śledczy będą sprawdzać, czy zachowanie ojca nie przyczyniło się do przyspieszenia jej choroby, a w konsekwencji śmierci.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy