Sopot: Nauczyciel miał molestować pięć dziewczynek. Usłyszał zarzuty

Według śledczych, pięć dziewczynek padło ofiarą molestowania w niepublicznej szkole. Aresztowany w tej sprawie został 60-latek, pochodzący z Wenezueli nauczyciel hiszpańskiego. Jak ustalił dziennikarz RMF FM, Kuba Kaługa, prokuratorzy pracowali nad sprawą od wiosny zeszłego roku.

Mężczyzna jeszcze przed świętami usłyszał zarzuty, dotyczące tak zwanych innych czynności seksualnych. Jego ofiary to pięć dziewczynek w wieku 7-8 lat.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji RMF FM, sprawa pedagoga pochodzącego z Wenezueli podzieliła rodziców. Część z nich broni go, reszta zdecydowanie potępia.

Rodziców niepokoiły sygnały o tym, że władze szkoły nie wykluczają w przyszłości ponownego zatrudnienia 60-latka.

To ja podejmuję decyzję, kto w szkole będzie zatrudniony, a kto w niej nie będzie zatrudniony. Ze względu na kontrowersyjność tej postaci, nie wyobrażam sobie, żeby ona do nas powróciła - zapewnił Jarosław Jędza, od połowy października 2016 roku dyrektor sopockiej szkoły Montessori.

Prokuratura zabezpieczyła u aresztowanego różne nośniki pamięci. Będą sprawdzane ewentualne powiązania z międzynarodowymi siatkami pedofilskimi.

Kuba Kaługa 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje