500 zł na dziecko. "SE": Kto z polityków sięgnie po pieniądze?

Flagowy projekt Prawa i Sprawiedliwości, czyli 500 złotych na dziecko, wkrótce wejdzie w życie. "Super Express" sprawdził, którzy politycy zdecydują się skorzystać z programu i zasilić domowy budżet gotówką od państwa.

Z sondy przeprowadzonej przez redakcję wynika, że z programu zamierzają skorzystać m.in. Przemysław Wipler (pięcioro dzieci - 2000 zł), Kamila Gasiuk-Pihowicz (dwoje dzieci - 500 zł) czy Janusz Korwin-Mikke (dwoje niepełnoletnich dzieci - 500 zł).

Apel Mateusza Morawieckiego

Reklama

Środków z programu nie zamierzają natomiast pobierać minister rozwoju Mateusz Morawiecki (przysługuje mu 1500 zł), Janusz Palikot, Barbara Nowacka czy Michał Kamiński (po 500 zł).

"Oczywiście, że nie wezmę 500 złotych, mimo że mam czwórkę dzieci. Apeluję do zamożnych, by nie wnioskowali o dopłatę" - podkreśla Mateusz Morawiecki cytowany przez "Super Express".

Zbigniew Ziobro z małżonką zdecydowali, że co miesiąc będą przekazywać pobrane 500 zł na pomoc potrzebującym. Niezdecydowany jest m.in. Piotr Liroy Marzec, a Paweł Poncyliusz pozostawił decyzję żonie.

500 zł nie dla każdego

Świadczenie 500 zł na dziecko będzie przysługiwać tym rodzinom, w których jest co najmniej dwoje dzieci.

Jeśli w rodzinie jest tylko jedno dziecko, warunkiem otrzymania świadczenia jest nieprzekroczenie progu dochodowego w wysokości 800 zł na osobę lub 1200 zł na osobę w przypadku rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym.

Jeśli powyższe warunki będą spełnione, rodzina może składać wniosek o świadczenie "500 plus" w urzędzie gminy lub przez internet.

Start programu już w kwietniu.

Czytaj także:

500 zł na dziecko. Zasady przyznawania i potrzebne dokumenty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje