"Die Welt": Polacy są rozczarowani polityką ciepłej wody Tuska

Jeżeli nowa partia chce zwrócić na siebie uwagę, musi mieć w zanadrzu albo nietypową tematykę albo nietuzinkowe postacie. "Polska Razem" to ma, pisze "Die Welt".

"Najwspanialszy pomysł powstałej w grudniu partii brzmi: ponieważ rodzice ponoszą odpowiedzialność za przyszłość swoich dzieci, powinni mieć prawo do głosowania w ich imieniu", pisze dziennikarz "Die Welt" Gerhard Gnauck w artykule "Jeden głos za każde dziecko". Gorąco dyskutowany w Polsce pomysł wymaga jednak sprecyzowania, bo też kto otrzyma taki głos dziecka, mama czy tata?, zastanawia się gazeta: "Co z nieślubnymi dziećmi? Czy katoliccy księża z góry nie będą dyskryminowani wobec rabinów i innych duchownych? Ponadto, jako że chodzi o kroki rodzinno-polityczne: prowadzą one rzeczywiście do wzrostu urodzin?".

Reklama

System głosowania rodzinnego dyskutowany był już w wielu krajach, także w Niemczech. Obydwie, podejmowane od 2003 roku, ponadpartyjne inicjatywy spaliły jednak na panewce, przypomina gazeta. "To, że Polska martwi się rozwojem demograficznym, jest zrozumiałe: wskaźnik urodzeń spadł od połowy lat 80-tych o połowę i jest obecnie prawie na takim poziomie jak w Niemczech. Przy czym Niemcy były w 2012 w UE na szarym końcu", wyjaśnia "Die Welt". "W Polsce dochodzi jeszcze to, że więcej ludzi emigruje, niż imigruje" - dodaje gazeta.

"Polska Razem" Jarosława Gowina pozyskała już znane twarze, m.in. "najbardziej znanego w Polsce ciemnoskórego" - Johna Godsona czy europosła Pawła Kowala. "Przynajmniej jedno partia Gowina już osiągnęła - zwróciła na siebie uwagę", stwierdza Gnauck.

Niemiecki dziennikarz wyjaśnia tło powstania partii, która - jego zdaniem - ma niezłą pozycję startową - głosząc pochwałę konserwatywnych wartości i liberalną politykę gospodarczą, dobrze została przyjęta przez polską klasę średnią i jak najbardziej ma szanse zyskać sympatię "rosnącej rzeszy rozczarowanych polityką ciepłej wody Tuska, ale cofających się przed radykalizmem partii Kaczyńskiego".

Tuskowi, pisze "Die Welt", zarzuca się, że się wypalił, jednocześnie konsekwentnie odsuwając wewnątrzpartyjnych rywali. "Tusk sam raz oświadczył, że nie stawia na wizje, tylko na ciepłą wodę w kranach, czyli infrastrukturę i podstawowe zaopatrzenie obywateli" - odnotowuje gazeta. "Zupełnie inaczej brzmi przesłanie "Polska Razem", stwierdza "Die Welt" cytując fragment deklaracji założycielskiej partii: "Jesteśmy częścią dumnego Narodu, który nie wstydzi się swojej tradycji i wiary. Dlatego będziemy prowadzić politykę zagraniczną na miarę ambicji ciężko pracujących na swoje utrzymanie Polaków oraz stać na straży cywilizacji europejskiej, której fundamentem jest Dekalog".

Logo nowego ugrupowania - zielone jabłko przypomina zarysy Polski i być może symbolizuje też głębszy sens - konkluduje Gerhard Gnauck: "Polska jest dziś wiodącym na świecie eksporterem jabłek. Także w nazwisko szefa partii kryje się przesłanie. Gowin przemierza Polskę mikrobusem z napisem GO WIN (Idź i wygraj)".

Elżbieta Stasik

red. odp.: Małgorzata Matzke, Redakcja Polska Deutsche Welle

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje