"Dziennik Polski": W Polsce zabraknie pielęgniarek

Ciężka, odpowiedzialna praca i niewspółmierne zarobki – to powody, dla których nie ma chętnych do pracy w pielęgniarstwie w Polsce.

Jak pisze krakowski "Dziennik Polski", w na tysiąc Małopolan przypada zaledwie 5 pielęgniarek. Podobnie jest w całej Polsce. Tymczasem w Czechach wskaźnik ten wynosi 13, w Anglii - 12.

Reklama

"Dziennik Polski" alarmuje, że sytuacja może się pogorszyć. Wszystko to dlatego, że chętnych do studiowania pielęgniarstwa nie ma, bo praca jest ciężka, a zarobki marne. Średnia pensja to 2180 zł brutto.

Dodatkowo, starsze pielęgniarki odchodzą, a młodsi absolwenci pielęgniarstwa uciekają na Zachód.

Absolwenci pielęgniarstwa Collegium Medicum UJ są wręcz rozchwytywani w innych krajach Unii Europejskiej, gdzie zarabiają trzykrotnie więcej niż w Polsce - czytamy.

Z tego powodu Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych zawarły porozumienie i wspólnie walczą o poprawę warunków pracy i płacy przedstawicieli tych zawodów.

Więcej w "Dzienniku Polskim".

Dowiedz się więcej na temat: pielęgniarki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje