"Fakt": Celem Kaczyńskiego zniszczenie Schetyny

Właściwym celem Jarosława Kaczyńskiego jest doprowadzenie do kapitulacji Grzegorza Schetyny, a wszystko po to, by na polską scenę polityczną wrócił Donald Tusk - twierdzi piątkowy "Fakt".

Powołując się na rozmowy z przedstawicielami władz Prawa i Sprawiedliwości "Fakt" stwierdza, że prezes Jarosław Kaczyński nie traktuje poważnie ani Pawła Kukiza, ani Władysława Kosiniaka-Kamysza, ani nawet Ryszarda Petru, bo za przeciwnika na opozycji uważa tylko Schetynę.

Reklama

Właściwym celem Jarosława Kaczyńskiego - jak sugeruje kolorowy dziennik, nawiązując do rozmów z bliskimi współpracownikami prezesa PiS - jest osłabienie pozycji lidera Platformy Obywatelskiej zarówno wśród własnych posłów, jak i innych liderów opozycji.

Dzięki temu zapotrzebowanie na powrót Tuska do polskiej polityki będzie rosło. "Marzeniem Kaczyńskiego jest, by zawołania "Tusku, musisz!" popłynęły nie tylko z PO, ale ze wszystkich środowisk, które są w kontrze do Prawa i Sprawiedliwości" - pisze "Fakt" 

"Ci, którzy dobrze znają prezesa, tłumaczą: rozprawienie się z byłym premierem i "jego Polską" stało się dla Kaczyńskiego celem numer jeden" - dodaje dziennik.

Triumf nad Tuskiem ma się odbyć na polskiej ziemi w wyborczej walce. Najdalej w 2019 roku Jarosław Kaczyński zamierza się odegrać i pogrążyć byłego premiera ostatecznie.

Więcej w "Fakcie".


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy