"Gazeta Wyborcza": Rodzice pozywają dzieci o kasę

Blisko 70-letnia niepełnosprawna kobieta z Opola zażądała alimentów od syna i córek. Polskie prawo od dawna pozwala na to, by rodzice, jeśli cierpią niedostatek, dostawali alimenty od własnych dzieci, przypomina "Gazeta Wyborcza".

Przepisy, choć nie nowe, są wykorzystywane dopiero od kilku lat. Mogą z nich korzystać nie tylko rodzice biologiczni, ale również małżonek rodzica, macocha lub ojczym, pod warunkiem, że uczestniczyli w wychowaniu i utrzymaniu dziecka.

Reklama

Powództw jest coraz więcej, bo coraz częściej bogate dorosłe dzieci zaniedbują rodziców. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości w 2010 r. było 709 tego rodzaju spraw, ale już w 2012 ich liczba podskoczyła do 1903.

Suma zasądzonych kwot to ponad półtora miliona złotych. Średnia wysokość przyznanych alimentów wynosi 752 zł miesięcznie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje