"GPC": Senator PO atakuje rząd

Jan Rulewski, senator PO, a także inni byli i obecni działacze "Solidarności" krytykują pomysł Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego dotyczący przyznawania Nagrody Solidarności.

Nagroda Solidarności zostanie po raz pierwszy przyznana 4 czerwca - w 25. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych.

Otrzyma ją osoba, która kierując się zasadami solidarności przyczyniła się do szerzenia demokracji.

Szef MSZ Radosław Sikorski, który jest pomysłodawcą nagrody, poinformował, że będzie się ona składała z trzech segmentów: 250 tys. euro otrzyma laureat, 700 tys. euro będzie przeznaczone na programy polskiej pomocy rozwojowej wskazane przez nagrodzonego i 50 tys. euro na podróż studyjną laureata po Polsce.

Reklama

Taki projekt nie podoba się byłym działaczom "Solidarności", a także obecnym związkowcom. Piotr Duda podkreśla, że nikt nie konsultował z nim tego pomysłu. Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący "Solidarności" w legendarnej Stoczni Gdańskiej zarzuca natomiast rządzących "dwulicowość".

Władze atakuje także senator PO, Jan Rulewski. W rozmowie z "GPC" powiedział, że ustanowienie tej nagrody "obraża ludzi, którzy walczyli o wolność, a teraz żyją w biedzie".


Dowiedz się więcej na temat: Jan Rulewski | Platforma Obywatelska | NSZZ "Solidarność"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje