"Nasz Dziennik": Pikieta modlitewna w centrum Warszawy

Grupa osób na czele z misjonarzem ks. Jerzym Gardą gromadzi się w centrum stolicy, by przez kilka godzin niestrudzenie stać i się modlić. Pikieta modlitewna na placu Zbawiciela w Warszawie trwa już drugi tydzień - pisze "Nasz Dziennik".

"Gromadzimy się na modlitwie, mówiąc 'stop' deprawacji młodego pokolenia Polaków, wyzbywaniu ich tożsamości. Nie możemy pozwolić na bezkarne działania Ministerstwa Edukacji Narodowej, które torują drogę ideologii gender i wdrażają ją wszelkimi sposobami" - mówi NaszemuDziennikowi.pl ks. Garda, pomysłodawca i organizator pikiety.

Reklama

Jak wskazuje duchowny, te działania nie są widoczne teraz, ale niosą wyniszczenie narodu, a ich skutki odczuwalne będą w przyszłości.

Wśród dołączających do modlitwy są również osoby młode, co - jak zaznacza misjonarz - jest wielką nadzieją na przyszłość narodu i ojczyzny.

Uczestnicy pikiety codziennie przynoszą ze sobą transparenty z hasłami w języku polskim i angielskim, a każdy zainteresowany otrzymuje folder opisujący m.in. czym jest ideologia gender i jakie niesie ze sobą zagrożenia - relacjonuje "NDz".

Dowiedz się więcej na temat: Plac Zbawiciela | Pikieta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje