"Rz" Polskie dzieła sztuki cieszą rosyjskie oko

Zrabowane przez Armię Czerwoną dzieła sztuki wciąż tkwią w rosyjskich muzeach. Rosjanie, mimo próśb strony polskiej, nie zamierzają ich zwracać – informuje "Rzeczpospolita".

Niegdyś w zbiorach Miejskiego Muzeum Historii i Sztuki im. J.K. Bartoszewiczów w Łodzi, teraz zdobi Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina w Moskwie. Mowa o XVI-wieczny obrazie "Madonna z Dzieciątkiem i papugą na tle krajobrazu", dzieło jest jednym z licznych obiektów zaliczanych do polskich strat wojennych pozostających w zbiorach rosyjskich.

Reklama

W samym muzeum im. Puszkina znajduje się wiele więcej dzieł zrabowanych w czasie wojny przez wojska Stalina. Polski MSZ i resort kultury mają pewność w tym temacie - czytamy.

W 2012 roku Polska wystąpiła z wnioskiem o zwrot "Madonny z Dzieciątkiem i papugą na tle krajobrazu". Niestety starania Ministerstwa Kultury były bezskuteczne. Rosja dzieł nie oddała.

Jak czytamy w "Rz", nie jest to odosobniony przypadek, resort kultury wielokrotnie występował do Rosji w sprawie zwrotu innych dzieł sztuki.  

Na pytania "Rz" o zwrot  polskich dzieł, rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa kultury stwierdziła, że jest to sprawa muzeów, w których znajdują się zbiory. Ich przedstawiciele milczą, choć nie zaprzeczają, że posiadają obrazy.

"Bez decyzji na najwyższym szczeblu nie ma szans na zwrot czegokolwiek" - mówi "Rz" historyk sztuki.

Więcej na ten temat w artykule Marka Kozubala i Andrzeja Łomanowskiego w najnowszym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje