"Rz": Rząd chce ochrony gejów i transseksualistów

Jak pisze "Rzeczpospolita", zmiany w kodeksie karnym, które popiera Ministerstwo Sprawiedliwości , mogą zostać uchwalone jeszcze w tej kadencji.

Mowa nienawiści ścigana z urzędu to dobry pomysł? Wypowiedz się!

Reklama

Projekt zmian w kodeksie karnym złożony przez Ruch Palikota i SLD, dotyczący m.in. zakazu znieważania ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, dostał negatywną opinię Ministerstwa Sprawiedliwości, gdy jego szefem był Jarosław Gowin. Stanowisko rządu zmieniło się, od kiedy resortowi przewodniczy Cezary Grabarczyk. 

Teraz ministerstwo chce "uwzględnienia przedstawionej argumentacji podczas prac w Sejmie." Choć może być to tzw. "wrzutka przedwyborcza", cytowany przez "Rz" Jarosław Pięta z PO, szef sejmowej podkomisji zajmującej się kodeksem karnym, sugeruje, że "może dojść do przejęcia przepisów". 

Oznaczałoby to, jak pisze Wiktor Ferfecki, przełom w karaniu w przypadkach tzw. "mowy nienawiści". Obecnie pokrzywdzeni sami muszą wnieść akt oskarżenia. Zgodnie z nowymi przepisami, robiłby to prokurator. 
Pojawiają się jednak zdania, że w celu walki z tym zjawiskiem nie należy zmieniać kodeksu karnego. Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Mowa nienawiści ścigana z urzędu to dobry pomysł? Wypowiedz się!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje