"Rzeczpospolita": Armia czeka na ochotników

Przynajmniej 5700 ochotników może w tym roku powołać do służby przygotowawczej polska armia – pisze Marek Kozubal na łamach "Rzeczpospolitej".

Powołań, według informacji "Rz", może być więcej. Wszystko zależy od tego ilu ochotników zgłosi się do Wojskowej Komendy Uzupełnień i potrzeb danych jednostek wojskowych.

Reklama

Do najbliższych miejsca zamieszkania oddziałów WKU mogą zgłaszać się osoby, które mają uregulowany stosunek do służby wojskowej, nie były karane, mają polskie obywatelstwo, ukończyły osiemnaście lat i legitymują się przynajmniej gimnazjalnym wykształceniem.

Do WKU mogą się zgłaszać zarówno mężczyźni jak i kobiety. Armia, pisze Marek Kozubal, najchętniej przyjmie osoby z wykształceniem technicznym - łącznościowców i informatyków. Mile widziani są także płetwonurkowie, skoczkowie spadochronowi, przeszkoleni ratownicy medyczni i osoby znające języki obce.

Więcej na stronie internetowej "Rzeczpospolitej"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy