"Rzeczpospolita": Przemęczeni lekarze operują pacjentów

Lekarze w szpitalach pracują po kilka dób i przemęczeni badają lub operują pacjentów - pisze "Rzeczpospolita", powołując się na dane Państwowej Inspekcji Pracy.

PIP wzięła w 2012 r. pod lupę 119 szpitali i okazało się, że 35 proc. placówek medycznych nie przestrzega czasu pracy. Ujawniono, że pełniący dyżury medyczne świadczyli pracę nieprzerwanie przez 48, 72, 96, a nawet ponad 103 godz.

Reklama

Tymczasem pracownik medyczny może pracować 48 godz. na tydzień, łącznie z dyżurami. Może też podpisać klauzulę opt-out i wtedy ma limit 67 godz. Tę zasadę wprowadziła unijna dyrektywa, według której pracownik musi w ciągu doby mieć 11 godz. nieprzerwanego odpoczynku, a raz w tygodniu - 24 godz.

Jednak spółki lekarskie negocjują dla medyków kontrakty ze szpitalem, umożliwiające ominięcie czasu pracy. Bowiem nie obowiązują tu kodeksowe godziny ani klauzule czasu pracy wynikające z unijnych przepisów - zauważa "Rz".

Środowisko lekarskie przyznaje, że przepracowanie medyków jest niekorzystne dla nich, jak i dla pacjentów. Ale wskazuje, iż gdyby nie pracowali tak dużo, to kolejki byłyby jeszcze dłuższe, bo po prostu lekarzy jest za mało.

Dowiedz się więcej na temat: lekarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje