"Super Express": Beata Szydło rozdała 2,4 mln zł nagród

Ponad dwa miliony złotych - tyle wyniosły nagrody dla sekretarzy i podsekretarzy stanu w czasie, gdy szefową rządu była Beata Szydło - donosi we wtorkowym wydaniu "Super Express".

Z informacji gazety wynika, że do grudnia 2017 r. łącznie na nagrody wydano 2,4 mln zł. 

Beata Szydło była najbardziej hojna dla Macieja Kopcia z Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Grzegorza Tobiszowskiego z Ministerstwa Energii, którzy otrzymali po 52,9 tys. zł - donosi "Super Express".

W resorcie edukacji nagrodzona została też podsekretarz stanu Marzenna Drab. Jak tłumaczy MEN, premie zostały wypłacone "za szczególne zaangażowanie w realizację powierzonych obowiązków, związanych przede wszystkim z przygotowaniem i wdrażaniem reformy edukacji". 

Pieniężne gratyfikacje otrzymali też m.in. zastępcy Witolda Waszczykowskiego - Konrad Szymański i Jan Dziedziczak - każdy po 42,4 tys. zł.

Wśród 11 najwyżej nagrodzonych znaleźli się także sekretarze i podsekretarze stanu w Ministerstwie Rozwoju (Jerzy Kwieciński i Jadwiga Emilewicz), Ministerstwie Finansów (Wiesław Janczyk) czy Ministerstwie Rolnictwa (Zbigniew Babalski i Jacek Bogucki). 

Więcej w "Super Expressie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje