"Super Express": PO kusiła Zbigniewa Girzyńskiego?

Platforma Obywatelska proponował mi start w wyborach z jej list - twierdzi na łamach gazety Zbigniew Girzyński, były poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Girzyński, były poseł PiS i niezależny kandydat do Senatu, ujawnił, że prowadzone były - jak to ujął - "rozmowy rozpoznawcze" na temat jego startu w wyborach do Sejmu z list PO.

Reklama

"Przeciąłem je" - zaznacza.

Jak wyglądały "rozmowy rozpoznawcze"?

"Dzwoniła osoba, którą znałem. Mówiła, że jak przyjdę, to będzie dla mnie dobre miejsce na liście i zostanę w grze" - relacjonuje Girzyński.

Były poseł PiS zbijał temat przekonując, że po tylu latach krytykowania PO nie może startować z list tej partii.

"Odpowiedziano mi, że to nie jest problem, bo wystarczy, że przyznam, że owszem krytykowałem, ale w obliczu zagrożenia dla Polski, jakim są rządy PiS, które chce nam zrobić drugą Grecję, trudno, zostawmy na boku pewne rzeczy. (...) Mniej więcej to samo mówił Ludwik Dorn" - powiedział Girzyński.  

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Girzyński | Platforma Obywatelska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje