Pół bliźniaka z 300-metrową działką 20 minut od centrum Warszawy za 650 tys. zł czy szeregowiec za 530 tys. zł na Białołęce? W serwisach internetowych i prasie coraz więcej jest ofert domów, które można kupić już za 500 - 700 tys. zł. Jeszcze dwa lata temu inwestorzy chcieli za nie 50 - 100 tys. zł więcej, choć ich powierzchnia z reguły nie przekracza 150 mkw., a ogródki są niewiele większe niż chustki do nosa. To właśnie na takie niewielkie i tanie w eksploatacji domy jest dziś największy popyt. Deweloperzy oferują je nawet o kilkaset tysięcy złotych taniej niż kosztuje budowa podobnego domu w systemie gospodarczym.
Potwierdzają to wyliczenia firmy analitycznej Sekocenbud, z których wynika, że za budowę domu w wersji oszczędniej, czyli z tańszych materiałów, trzeba dziś zapłacić ok. 2,2 tys. zł za 1 mkw. A jeśli zdecydujemy się na lepszej jakości cegły, ocieplenie czy pokrycia dachowe, koszt przekroczy 2,8 tys. zł za 1 mkw. W efekcie 140-metrowy, wykończony już dom będzie kosztował 300 - 400 tys. zł, czyli nawet o ponad 20 proc. drożej niż dwa lata temu. To efekt wzrostu kosztów materiałów budowlanych i narzędzi, których ceny w wyniku dużej liczby rozpoczętych inwestycji znacząco poszły w górę. Tylko w ciągu ostatniego roku o 12 proc. zdrożało drewno, o 10,7 proc. cegły, a materiały izolacyjne o 7,7 proc.
Trzeba jednak zaznaczyć, że 300 - 400 tys. zł nie obejmuje jeszcze ceny działki i kosztów robocizny. A to one w znacznej mierze wpływają na ostateczny koszt inwestycji. Z wyliczeń Sekocenbudu wynika, że pracującym przez mniej więcej pół roku ekipom budowlanym trzeba dziś zapłacić 150 - 200 tys. zł. Stawki zależą od regionu kraju, a także od stosowanych technologii, np. za ułożenie dachu z blachy zapłacimy nawet 3 razy mniej niż takiego z dachówki ceramicznej. Do tego trzeba doliczyć też koszty działki. W Warszawie średnia cena za 1 m kw. to ok. 1000 zł. O połowę taniej można kupić ziemię w Rzeszowie, Białymstoku czy Toruniu. - W efekcie w aglomeracji stołecznej trudno dziś postawić wolno stojący dom jednorodzinny za mniej niż 800 - 900 tys. zł - mówi architekt Tomasz Nowicki.
Chętnych na takie inwestycje ubywa, w miarę jak pogarsza się sytuacja na rynku kredytów hipotecznych. Po nowelizacji rekomendacji S zdolność kredytowa Polaków zaciągających kredyty w euro spadła o prawie 40 proc., a tych, którzy występują o kredyt w złotych - o 7 - 8 proc.
Właśnie dlatego deweloperzy, którzy budują osiedla domów jednorodzinnych, starają się ograniczyć koszty. Jest to możliwe, bo spółki budowlane, kupując działki, materiały budowlane czy kontraktując usługi i robociznę, mogą skorzystać z nawet 40-proc. rabatów. - W efekcie, nawet jeśli deweloper doliczy marżę, to i tak dom wychodzi taniej - mówi architekt Tomasz Nowicki.
I choć szeregowiec czy bliźniak w gęsto zabudowanym osiedlu nie zapewnia takiego komfortu życia jak wolno stojący dom, to chętnych na nie łatwiej znaleźć niż na 200-300-metrowe molochy. Starający się je sprzedać deweloperzy oferują na nie 100 - 200 tys. zł rabatu.
Wszystko przez rekomendację S
Zmiany wprowadzone przez Komisję Nadzoru Finansowego w rekomendacji S spowodowały znaczne obniżenie zdolności kredytowej Polaków. Przykładowo rodzina, której zdolność kredytową na kredyt mieszkaniowy w ubiegłym roku wyliczono na 350 tys. zł, w tym roku może liczyć już tylko na 320 tys. zł. Jeśli weźmie się pod lupę kredyty hipoteczne udzielane w euro, okaże się, że sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Rodzina, której w roku ubiegłym udzielono by kredyt mieszkaniowy w euro o wartości 350 tys. zł, w tym roku dostałaby jedynie 250 tys. zł. Zdolność można zwiększyć, rezygnując z kart kredytowych, a także biorąc kredyt z rodzicami.
Ewa Wesołowska
10 lutego 2012 (nr 29)










~MM
budowie właśnie takich bliźniaków i wiem jak to wygląda. Mieszkania są bardzo słabo ocieplone, j...
~Opi
tak to się zgodzę.
~Dave
go raczej jako niudolną reklamę deweloperów, którzy mają do sprzedania maleńkie klitki w zabudow...
~picek
życie tyle nie zarobie
~Błędny Rybak
roku, w wielkim kombinacie w stolicy, oferowano pracownikom domy jednorodzinne. Ciekawe czy ktoś...
~Błędny Rybak
znam takie przypadki. Ale po tem banki zaczęły się bronić przed tym windując odsetki - z czego p...
vit
wybuduję nigdy w życiu. 10-ć lat temu dom na 300 m2 o garaż osobny na 64m2 wybudowałem za 50tyś ...
vit
faktury dokumenty do dziś i mozna sprawdzić
~własny domek
pierwsze nie da się zamieszkać pod Warszawą i w ciągu 20 min dojechać do miasta. No chyba że jak...
~własny domek
paździerza i plastiku.
Jak zabezpieczysz bal i dechy odpowiednimi preparatami to nie tak łatwo t...
~Ślązak ....
systemem gospodarczym musi umiec cześć rzeczy wykonac sam .Wprowadzam sie teraz do domu o pow 18...
~Rosi
~gość
~deszcz PRZELOTNY
zamowic firme zajmujaca sie myciem okien:D to juz trzeba byc "geniuszem", aby wpasc na taki tok ...
~marek
.uja znasz. A stwierdzeniem że budowa jest 2 razy tańsza od kupna gotowego wykazyjesz pilną potr...
~bobo
domów.Obniżyli jedynie swoje zyski!Artykuł dla naiwniaków.
~adre
tylko za sponsoring pisac można:)
~Inwestor samouk ...
to się mówi siedzę w budowlance i postawiłem dom 270m2 z pomocą małych firm. Duży nacisk kładłem...
~Jozue
domu jest niemożliwa!!
Szalom.
~Rajeev
rodzin co gwoździa wbić nie potrafią.
~bob budowniczy
Wybudowałem dom w systemie gospodarczym i to nie kurnik 100mb, na działce 3 ary, czyli tyle ile ...
~k
domu 160 m2 na podbeskidziu, dom budowany systemem gospodarczym, zostały mi podłogi, malowanie, ...
~Dana
130m2 kosztuje 340.000 a gdzie reszta??? jakby sie oplacalo kupic dom u dewelopera to nikt by si...
~Slim
więcej jest ofert domów, które można kupić już za 500 - 700 tys. zł" - toż to prawie za darmo. O...
~Gienek murarz
stawiamy po ludziach chalupy i taka prawda jest ze jak ktos ma pieniadze to stawia porzadna chal...
~gol
gospodarczym i oceniam na podstawie rzetelnych notatek,że budując z dobrych materiałow nie oszcz...
~ed
213m powierzchni
!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »