Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Jak zdobywano bogaty Zachód

Autor informacji: Cezary Kowanda

Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej inwestują we wschodnich Niemczech.
Nie odstraszają ich neonazistowskie incydenty ani stereotypy dotyczące byłej NRD.
Zachęca za to wsparcie niemieckich samorządów i ponad 80 mln potencjalnych klientów.

Bliskość geograficzna, stosunkowo niskie koszty pracy, olbrzymi potencjał aglomeracji berlińskiej - to tylko niektóre z atutów wschodnich Niemiec. Do tego dochodzi znakomita infrastruktura kolejowa i drogowa, często jeszcze lepsza od tej w zachodniej części kraju. Bo to właśnie tu zostały zrealizowane w ostatnich latach imponujące projekty, z berlińskim dworcem głównym na czele. Tereny wciąż nazywane przez wielu Polaków pogardliwie byłą NRD kojarzą się oczywiście również z wysokim bezrobociem, rosnącym znaczeniem partii skrajnie prawicowych i masowym odpływem młodych ludzi.

Czytaj więcej na stronach internetowych POLITYKI

Ale równocześnie, dzięki zdecydowanie mniejszej konkurencji niż w bogatej Bawarii czy Badenii-Wirtembergii oraz wyraźnie niższym wynagrodzeniom, są coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do inwestowania dla przedsiębiorstw z Polski. Także małych i średnich, które mogą liczyć na łatwy dostęp do funduszy unijnych, preferencyjne kredyty i wsparcie niemieckich samorządowców walczących o każde nowe miejsce pracy.

Źródło informacji: Polityka

więcej o:
NRD,
zachód

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 0%
  • nie 100%
Ocen: 1
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe