
Te i inne stereotypy utrudniają wzajemną współpracę na polu zawodowym. Słowa "zawsze", "nigdy" stają się przeszkodą do wzajemnego zrozumienia się i czerpania z całego wachlarzu różnic międzyludzkich.
Czym są stereotypy?
"Stereotyp" - z greckiego stereos, czyli solidny, trwały, skamieniały oraz typos, czyli wzór, forma. Stereotypy to nadmierne generalizacje, uogólnienia, jakie tworzymy na temat otaczającego nas środowiska i innych ludzi. Stereotypy (za: encyklopedia Blacwella "Psychologia Społeczna") są społecznie podzielanymi przekonaniami o własnościach, takich jak cechy osobowości, oczekiwane zachowania czy uznawane wartości jakiejś grupy społecznej i jej członków. Przykładem mogą być stereotypy "wszystkie kobiety źle jeżdżą samochodami", "bogaci wykorzystują biednych", "szefowie są niesprawiedliwi", "Cyganie oszukują" itd.
Po raz pierwszy termin "stereotyp" został w tym sensie użyty przez Waltera Lippmanna. Według Lippmana, otaczające nas środowisko jest zbyt duże, zbyt skomplikowane i zbyt szybko się zmienia, abyśmy mogli wszystko dokładnie i realnie poznać. Na co dzień nie jesteśmy w stanie analizować szczegółowo każdej informacji, subtelności i niuansów otaczającej nas rzeczywistości. Co więc robimy? Upraszczamy obraz świata i innych ludzi poprzez stereotypy właśnie. Nadajemy więc, określony sens danym sytuacjom, ludziom, zdarzeniom, grupom, zespołom.
Codziennie podejmujemy szereg decyzji na polu zawodowym: z kim współpracować, a z kim nie, komu warto zaufać, z kim się zaprzyjaźnić w pracy, z kim podpisać kontrakt itd. Wyniki tych decyzji zależą od tego, jak postrzegamy i interpretujemy zjawiska społeczne oraz innych ludzi. Nie polubimy Pani Basi z księgowości, jeśli uważamy, że w tym dziale pracują osoby nudne, męczące i drobiazgowe.
Jeśli taki stereotyp księgowych mamy w głowie, od razu ustawiamy się w pozycji walki i braku akceptacji wobec pracujących tam osób. Przykładem może być sytuacja w jednej firm, gdzie doszło do ostrego konfliktu między działem księgowym a działem handlowym. Handlowcy uważali, że księgowe to "stare, zrzędliwe i niemiłe baby", a księgowe postrzegały handlowców "jako młodych, zarozumiałych i gburowatych mężczyzn". Walka między działami stawała się nie do zniesienia dla całej firmy, ciągłe kłótnie i nieporozumienia podsycane utartymi stereotypami zaczęły się również odbijać na wizerunku firmy w oczach klientów.
Handlowcy coraz częściej mówili do klientów, że opóźnienia przelewów, wystawienia faktur to wina "tych starych bab z księgowości, które niczego nie potrafią dopilnować". Księgowe natomiast skarżyły się na nieterminowe przynoszenie rachunków i niedopilnowanie danych na fakturze przez handlowców. Poproszono o pomoc psychologa, który zorganizował wyjazd i tak dobrał ćwiczenia i gry, by te dwa działy musiały ze sobą współpracować. I co się okazało? Otóż w miarę coraz głębszego wzajemnego poznania się poza pracą okazało się, że pani Kasia, księgowa, potrafi opowiadać dowcipy, Pani Ania, mimo swojego wieku, jest kobietą "do tańca i do różańca", a młodzi handlowcy potrafią być szarmanccy i uprzejmi wobec kobiet. Obie grupy wyjechały z większą wzajemną sympatią i lepszym zrozumieniem zachowań.
Nie zawsze jednak tak łatwo można zmienić wzajemne stereotypy i uprzedzenia. Stereotypy bowiem nie biorą pod uwagę wielkiej różnorodności ludzi należących do danej grupy i prowadzą często do dyskryminacji i szufladkowania, np. "Polacy lubią alkohol", "kobiety są złymi kierowcami" itd. Takie przekonania prowadzą więc do niesprawiedliwych osądów, bo nie uwzględniają możliwej nietrafności stereotypu lub faktu, że dana osoba odbiega od stereotypu swojej grupy.
Stereotypy są tak głęboko zakorzenione w naszych umysłach, że zaczynamy je przyjmować bezkrytycznie, nie widząc różnic pomiędzy poszczególnymi jednostkami w danej grupie. Stereotypy czynią nas ślepymi na różnice między poszczególnymi osobami, co z kolei prowadzi do ignorowania wyjątkowości konkretnych osób, np. okazuje się, że mężczyzna może reprezentować "miękki" styl w negocjacjach, a kobieta jest stanowcza i twardo negocjuje z kontrahentami.
Jednak, jak pokazują badania socjologiczne i psychologiczne, nie wszystkie stereotypy są całkowicie błędne i fałszywe. Wykazano, że wiele z nich zawiera przysłowiowe ziarnko prawdy, choć nawet rzeczywiste różnice między grupami bywają zwykle wyolbrzymiane. Ludzie bardzo trafnie zauważają rzeczywiste różnice między danymi grupami, np. pogodni Włosi, zdystansowani Japończycy.
Wiele stereotypów odpowiada typowym dla danych grup rolom społecznym. Na przykład kobietom przypisywana jest "opiekuńczość i wyrozumiałość" dlatego, że wiele spośród nich pełnieni rolę matek, opiekunek. Trudno jest więc znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytanie o trafność wielu stereotypów. Generalnie uważa się, że stereotypy generują negatywne wyobrażenia o innych i prowadzą do niesprawiedliwego traktowania i krzywdzącego osądzania.
Stereotypy międzygrupowe czyli "my" i "oni"
Stereotypy funkcjonujące na polu zawodowym między zespołami i grupami często utrudniają wzajemne relacje i efektywną współpracę. W codziennej pracy nie trudno o konflikty międzygrupowe, które mają podłoże w stereotypizacji grupowej. Konflikty takie występują szczególnie często w organizacjach, instytucjach o rozbudowanej i złożonej strukturze.
Przyczynami powstawania takich konfliktów są bardzo często istniejące stereotypy dotyczące różnic zawodowych, zakresu obowiązków, pełnionych ról, wykonywanych zadań, przynależności do grup ograniczonych zapasów itd. Panowanie nad konfliktami międzygrupowymi jest niezwykle istotne dla działania i funkcjonowania całej organizacji. Przykładem konfliktu o podłożu stereotypów międzygrupowych jest wprowadzanie do organizacji zespołów i zasad rywalizacji pomiędzy nimi.
Rywalizacja dotyczy często lepszych wynagrodzeń, premii i nagród. W ten sposób ludzie z różnych zespołów tworzą wzajemne stereotypy, by podnieść wartość swojej grupy, uzyskać dominację i zwiększyć udział w zyskach. Stereotypy te mają charakter negatywny. Przeanalizujmy poniższy przypadek. W jednej z firm utworzono dwa zespoły mające ze sobą rywalizować o lepszy projekt reklamowy dla ważnego klienta. Rezultatem rywalizacji była wyższa premia, uznanie w oczach szefa oraz możliwość awansu. Oba zespoły miały jednak co dwa dni spotkania w celu przedstawienia swoich pomysłów.
Obie grupy zaczęły generować stereotypy typu: "my-lepsi - oni-gorsi". Wzajemne nastawienie obu grup odzwierciedlają przykłady wzajemnych epitetów: "a to wredni", "no tak, to lizusy, ciągle latają do szefa", "pewnie chcą nas wyrolować", "ukradli nam pomysł", "nie będziemy się dzielić z nimi swoimi pomysłami". Eskalacja narastała, nikt z przełożonych nie podejmował prób załagodzenia konfliktu, ponieważ celem było opracowanie jak najlepszego projektu w ramach rywalizacji międzygrupowej. Po tygodniu grupy stworzyły tak silne wzajemne stereotypy, że wspólne spotkania okazały się niemożliwe, ponieważ nie dochodziło do efektywnej wymiany pomysłów. Zespoły zatrzymywały informacje dla siebie, podając fałszywe pomysły. Jak to możliwe w tak krótkim czasie?










~jan
tak łatwo przykleić, komus etykietkę np: len i wszsyc od razu zaczynają Ci tak własnei traktować ...
~Karolina26
bardzo ciekawy i dający duzo do myslenia artykuł. Prosze o wiecej :)
~AGNIESIA -PSYCHOLOG
~szefowa
piszą tu ci, którzy tylko do zamiatania ulic się nadają - bo jak niedokładnie to zrobią to nic sp...
~Młody HR Specialist
wykształcony.Ty natomiast piszesz właśnie jakbyś była starą zakompleksioną, zrzędliwą aż do bolu...
~Młody Biurowy
Witam.Pracowałem kiedyś w firmie zajmującej się kampaniami reklamowymi.Zespół w którym pracowałm ...
~męski szowinista
Baby nie nadają się na stanowiska kierownicze, a szczególnie stare panny i rozwódki.
~klara
~Kutwy
Jak kobieta ma wiedzę to mi nie przeszkadza że zajmuje wyższe stanowisko ale u mnie w pracy nie m...
~Realista
To plaga, choć starym kawalerom też nic nie brakuje!
~estrelia
jest taka ze mezczyzni nie moga scierpiec ze ich szefowa moze byc kobieta. Co doprowadzilo do te...
~pawlo
Najgorzej pracuje się z kobietami już starszymi na wyższych stanowiskach,które nie mają wiedzy i ...
~Meski szowinista...
Kolega powiedzial kiedys, ze ciezko pracuje sie kobietami, szczegolnie, gdy ich nadmiar.. Z czase...
~relaista
Np : kobieta nie nadaje sie na szefa ___ maialem jednego szefa kobiete koszmar dla mnie id la cal...
~tez realista
to powiedza starał sie a mu nie wyszło bo miał za duzo wrogów,był zastój na rynku, dekoniunktura...
~maniek
szefowie nigdy nic nie robią, przeciętny pracownik jest zawsze wykorzystywany
~city men
nasz największy problem to stereotyp- wystarczy zdobyc wiedze i praktykę a pomijamy aspekty życia...
~mm
Stereotypy przeszkadzają wszędzie, nie tylko w pracy, niestety...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »