Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Czy wybijemy się na normalność

Autor informacji: Jan Kazimierz Kruk

Żeby Polska była Polską, potrzebna jest nie tylko niepodległość ale i normalne elity władzy. Jakie są te elity, każdy widzi, a większość chyba zdaje sobie sprawę, że nasze państwo - tak jak ryba - gnije od głowy.

Władimir Putin 1 września w Polsce
Władimir Putin 1 września w Polsce /AFP

Gorzkie słowa o Polakach - wspaniałym narodzie i tragicznym społeczeństwie - wypowiedział Norwid dawno temu. Z pozoru miał rację; mało który naród potrafi z taką determinacją wybijać się na niepodległość a równocześnie tak beznadziejnie nie potrafi integrować się we własnym państwie. Dlaczego w III RP ta niemoc jest tak wyrazista?

Z pewnością nie z powodu jakiegoś mentalnego defektu Polaków, ale w wyniku głupoty politycznej rządzących i prywaty możnych. Te czynniki przez całe wieki miały wielki wpływ na losy naszego narodu.

Norwid mógł oceniać jedynie zachowanie środowisk, które z bliska obserwował: tzw. senatorskie głowy i magnatów, którzy stawali się stronnikami zaborców oraz tych wszystkich, którzy za przywileje i ochłapy z wielkopańskich stołów stawali się stronnikami owych stronników. Politycy III RP do tej niechlubnej tradycji nawiązują. Różnica jest tylko taka, że podziały w większym stopniu dotyczą kwestii gospodarczych.

Znaczna część naszego społeczeństwa rezygnuje z samodzielnego myślenia i garnie się do obozów partyjnych niczym szaraczkowa szlachta do książęcych dworów.

Te obozy - z natury antypaństwowe - stawiają interesy grupowe i partyjne ponad interesami państwa. Tegoroczne obchody najważniejszych rocznic w naszej współczesnej historii dobitnie to potwierdziły.

70. rocznica wybuchu II wojny światowej - zobacz nasz raport specjalny

Uroczystości państwowe, które powinny służyć integracji społeczeństwa przypominały pikniki polityczne, na których elity partyjne indoktrynują wyborców, udzielając im lekcji historii, którą sami znają dość pobieżnie.

Więcej rozwagi

Wybić się na normalność z taką klasą polityczną będzie bardzo trudno. Na dodatek nie mamy mężów stanu pokroju Paderewskiego i Piłsudskiego, których słowa trafiały do serc i umysłów rodaków a ich płomienny, szczery patriotyzm budził szacunek.

Niestety, ostra walka polityczna w III RP sprawia, że nawet prezydent używa słów, które skwapliwie wykorzystuje putinowska propaganda. Sugestia polskiego prezydenta, jakoby zbrodnia katyńska była aktem zemsty Stalina za straty sowieckie w wojnie 1919-1920, to woda na kremlowski młyn.

Świat, którego nie interesuje polska historia, może pomyśleć, że jeśli zemsta była tak okrutna to naszych win musiało być dużo - nie tylko zajęcie Zaolzia. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że cel bolszewików był znacznie większy; chodziło o trwałe zniszczenie polskiej państwowości, czyli nawiązanie do polityki carów.

Mordując kwiat polskiej patriotycznej inteligencji, Stalin tworzył warunki do budowy PRL, jako nowej wersji kraju nadwiślańskiego. A Putin też chce mieć wokół Rosji właśnie takie kraje. Także premier przysłużył się Putinowi, stwierdzając, że radzieccy żołnierze w 1945 roku nie mogli dać nam wolności, bo sami jej nie mieli.

Akurat w to właśnie wierzą miliony rosyjskich kombatantów i pamiętają, że tak dużo wolności jak wtedy nie mieli ani wcześniej, ani później. Niestety, ludność krajów wyzwalanych z niemieckiej okupacji, ten nadmiar wolności, jaką Stalin dał wówczas czerwonoarmiejcom, bardzo źle wspomina.

Putin tym razem chętnie przyjechał do Polski, ale nie dlatego, że bardziej lubi Tuska niż Kaczyńskich, lecz po to, aby ich bardziej poróżnić, co mu się nie udało. Daleko ważniejsza dla niego jest jednak - w sytuacji, gdy Rosja przeżywa głęboki kryzys, dochody z eksportu ropy i gazu gwałtownie maleją, zaś Polska znajduje możliwości alternatywnych dostaw energii - poprawa stosunków gospodarczych z naszym krajem.

Po prostu musiał przyjechać, bo straszenie Polaków zakręceniem kurków przestało działać. A dlaczego nie przyjechał na Westerplatte Gordon Brown? Bo musiał w tym czasie umizgać się do Kadafiego i jego syna, aby pomóc brytyjskim firmom w uzyskaniu lukratywnych kontraktów na eksploatację pól naftowych w Libii i wytłumaczyć Amerykanom, dlaczego akurat w tym czasie Wielka Brytania uwolniła libijskiego terrorystę, sprawcę największej w historii katastrofy lotniczej (w Locerbie zginęło 270 pasażerów, w tym 189 Amerykanów).

Brown robi więc to samo co robił Churchill, dba przede wszystkim o brytyjskie interesy i nie przejmuje się naszymi problemami. Gdyby nasi politycy-krasomówcy, ciągle rozprawiający o dumie i honorze naszego narodu śledzili równocześnie poczynania obcych polityków i wyciągali z tego wnioski, mogliby zrobić krok w stronę normalności naszego państwa.

Cała prawda i tylko prawda

Odgrzewanie narodowych waśni może służyć jedynie ożywieniu ksenofobii i kompleksów, którymi polskie społeczeństwo zostało zainfekowane dawno temu przez stronników zaborców a później przez polityków mocno wierzących w sojusze wojskowe i układy o nieagresji. Warto pamiętać, że Piłsudski w sojusze i układy nie wierzył a najbliższym współpracownikom stale powtarzał, że musimy liczyć na siebie i uprzedzać działania wrogów.

W czasie ostatnich obchodów rocznicy Września '39 młodzi obywatele Europy mogli usłyszeć opinie, że gdyby nie pakt Ribbentrop-Mołotow nie byłoby wojny i że to Stalin chciał jej bardziej niż Hitler.

Młodzi Amerykanie natomiast mogli zapoznać się z poglądem P.J. Buchanana, doradcy trzech byłych prezydentów USA, że Hitler w ogóle nie chciał wojny, ale wojna wybuchła, bo Polska nie oddała Gdańska.

Młodzi Polacy powinni zatem dobrze znać całą prawdę o tamtych czasach. Nie możemy retuszować historii XX wieku w celu wzmocnienia naszej integracji z Europą. W każdą rocznicę wybuchu wojny politycy mają obowiązek mówić nie tylko o zbrodniach agresorów, ale także o zdradzie sojuszników i głupocie politycznej alianckich przywódców, dzięki której Stalin przekształcił biedny i zacofany Związek Radziecki w militarną potęgę, przez długie lata straszącą świat wojną nuklearną.

Jeśli często i głośno będziemy przypominać, że stało się tak w wyniku pokojowych porozumień zawieranych kolejno w Monachium, Teheranie i w Jałcie, to być może skłonimy przywódców Zachodu do ostrożniejszego układania się z Rosją Putina.

Źródło informacji: Tygodnik Solidarność

więcej o:
Żeby Polska była Polską

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 66%
  • nie 34%
Ocen: 33
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Pan Nowakowski daje nadzieje.
    (2010-03-05 18:09)
    ~Karol

    Nadzieje,ze nie wszystko jeszcze zgnilo, ze jeszcze jest jakas szansa.
    Na codzien tylko mielenie...

  • DOŚĆ
    (2010-03-05 17:22)
    ~waidi

    PO hazardzistów i jednorękich bandytów nie zamierzam się dokładać do waszych automatów.

  • Czy wybijemy się na normalność?
    (2010-03-05 15:08)
    ~aga

    Najpierw musielibyśmy wiedzieć co to jest normalność, po przeczytaniu poniższych opinii mam wątpl...

  • Mądra Polska (2)
    (2009-09-16 14:00)
    ~Półzmartwiony Polak

    We współczesnym świecie nie ma już miejsca na patriotyzm, w byłym pojeciu, a wiec i na konsolidac...

  • Polacy (2)
    (2009-09-16 14:34)
    ~Hanys

    Już kiedyś Bismarck powiedzał: Polaka wykończyć wystarczy dać mu samemu żądzić

  • nNormalność (1)
    (2009-09-16 20:40)
    ~osa

    Normalność tośmy mieli za PRELU a teraz to niema ani Polski ani pieniędzi jest panstwo policijne

  • NIE NIE NIE (7)
    (2009-09-16 11:42)
    ~EUROPEJCZYK

    JAK DŁUGO BEDZIEMY BUDZENI DZWONAMI KOSCIELNYMI TAK DŁUGO BEDZIEMY ZASCIANKIEM EUROPY.

  • wygnać PiS i bedzie normalnie , (2)
    (2009-09-16 06:29)
    ~Klan

    oni sieją tylko zamieszanie i nic im sie nie podoba . Potwierdziła to nawet ostatnia sytuacja z K...

  • ryba gnije od glowy
    (2009-09-16 14:28)
    ~-blondynka:P

    nie wiedzialam, ze ryga gnije od glowy...

  • Zamiast na normalność...
    (2009-09-16 14:27)
    ~Zaniepokojony

    ... wybijemy się na śmierć. A raczej będą nam kazać od Afganistanu po Bliski Wschód, za własne pi...

  • My walczymy a owoce zbierają inni.Nasza
    (2009-09-16 14:13)
    ~rozczarowany

    narodowa głupota nie zna granic

  • Na normalność? Z ryżawym u sterów?
    (2009-09-16 14:11)
    ~dyziek

    To tak jakby polska reprezentacja w kopaną była u władzy. Lenie, matoły i obiecywacze cudów.

  • nie mamy szans (4)
    (2009-09-16 09:23)
    ~Inka

    Nie będzie u nas normalności, póki PRAWO jest jednym wielkim bagnem.

  • Jeżeli nadęty
    (2009-09-16 13:56)
    ~Julian z Lubonia

    będzie wygłaszał w dalszym ciągu komentarze w stylu piaskownicy, czyli " już się nie bawię, oddaj...

  • Juz jest super!
    (2009-09-16 13:42)
    ~Witek

    Tylko ludzie narzekaja na brak kasy ale temu akurat sa SAMI SOBIE WINNI bo nie maja pomyslow jak ...

  • Ktoś tu cenzuruje!
    (2009-09-16 13:28)
    ~Ja-cuś ci powiem

    A co do tekstu: Wybijemy się na normalność jak weźmiemy się do roboty i przestaniemy słuchać "świ...

  • Czy sie wybijemy
    (2009-09-16 13:12)
    ~madoka

    Moim zdaniem jest juz za pozno w normalnym trybie, chyba,ze zdarzy sie cos nadzwyczajnego co spra...

  • Według mnie daleka droga .
    (2009-09-16 13:12)
    ~Emerytka

    Zachwycamy się tandetą polityczną ,kulturalną pięknymi lecz pustymi ludzmi którzy nić nie wnoszą ...

  • TAK (6)
    (2009-09-16 07:11)
    ~JA

    Polska NIGDY nie byla normalnym krajem i NIGDY nie bedzie. Wiem ze to gorzka prawda ale taka jest...

  • Abstrahując...
    (2009-09-16 12:19)
    ~kalifax

    Mi Tu mieszka sie bardzo komfortowo.Co niektóre osoby maja problem z samookresleniem własnej osob...


Informacje dodatkowe