Wypadek w Klamrach: Pożegnanie na lekcji wychowawczej

Wtorek, 15 kwietnia (07:29)

Sprawa wypadku, w którym zginęło siedmioro nastolatków trafia do sądu rodzinnego. Prokuratura nie wszczyna śledztwa, bo chłopak, który miał kierować autem jest nieletni. Mieszkańcy miejscowości, z których pochodziły ofiary, nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Kto odpowie za dramat niedaleko Chełmna? (TVP/x-news)

Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę. Przeznaczony dla pięciu osób samochód osobowy renault scenic, którym jechało dziewięcioro nastolatków, na łuku wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Reklama


Na miejscu zginęło siedem osób w wieku 13-17 lat - trzy dziewczyny i czterech chłopców.

Wypadek przeżyło dwoje 16-latków, którzy zostali przewiezieni do szpitala.

TVN24/x-news