Słynny gangster "Słowik" wyszedł na wolność

Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 (08:33)
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 (09:49)

Andrzej Z. ps. Słowik opuścił warszawski areszt przy ul. Rakowieckiej. Nie odpowiadając na pytania czekających na niego dziennikarzy, ubrany w garnitur były gangster szybko wsiadł do taksówki. W środę usłyszał wyrok uniewinniający w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały.

Zdjęcie

Andrzej Z., ps. Słowik (L) na sali sądowej /Tomasz Gzell /PAP
Andrzej Z., ps. Słowik (L) na sali sądowej
/Tomasz Gzell /PAP

Prawnik "Słowika", który asystował mu przy wyjściu z aresztu, przekazał że jego klient nie życzy sobie publikowana swojego wizerunku ani nazwiska.

W zeszłym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił Ryszarda Boguckiego i Andrzeja Z., oskarżonych o nakłanianie do zabójstwa byłego szefa policji gen. Papały. Wyrok jest nieprawomocny.

Reklama

Sędzia Paweł Dobosz uzasadniający wyrok podkreślił, że wciąż nie wiadomo, dlaczego zabito generała Marka Papałę. - Dowody w tej sprawie są kruchymi ogniwami, które prokurator tylko w swoim mniemaniu scalił w mocny łańcuch - przekonywał. - Wydanie uniewinniającego rozstrzygnięcia nie jest porażką wymiaru sprawiedliwości. To jedynie porażka organów ścigania i oskarżyciela - dodał.

Uzasadniając wyrok sędzia wytknął wiele błędów prowadzącym je prokuratorom. - To zdumiewające, że w takiej sprawie, jak zabójstwo Marka Papały prokuratury nie potrafiły współpracować ze sobą - mówił.

Dwie wersje

W trwającym od lutego 2010 r. procesie warszawska prokuratura oskarżyła Boguckiego o obserwowanie miejsca zabójstwa Papały i bezskuteczne nakłanianie w 1998 r. za 30 tys. dolarów gangstera Zbigniewa G. do zabicia b. szefa policji. "Słowika" oskarżono zaś o nakłanianie za 40 tys. dolarów płatnego zabójcy Artura Zirajewskiego ps. "Iwan" do zabójstwa Papały. Według stołecznej prokuratury sprawcy zabójstwa Papały kierowali się "motywem finansowym".

W 2012 r. łódzka prokuratura apelacyjna ujawniła zaś, że - według ustaleń opartych na zeznaniach świadka koronnego Roberta P. - do zabójstwa Papały doszło w wyniku napadu rabunkowego gangu "Patyka", a sprawcy zamierzali ukraść deawoo Papały. Podczas napadu "Patyk" miał oddać śmiertelny strzał do b. szefa policji. Zarzuty zabójstwa usłyszeli Igor M., ps. Patyk (wcześniej Igor Ł. - zmienił nazwisko), i Mariusz M. Warszawska prokuratura uznaje tę wersję za "kompletnie niewiarygodną".

W łódzkim śledztwie o zlecenie zabójstwa Papały nadal podejrzany jest polonijny biznesmen z USA Edward Mazur. Jego ekstradycji do Polski odmówił sąd w Chicago, uznając obciążające go zeznania "Iwana" za niewiarygodne.

Zabójstwo gen. Papały

25 czerwca 1998 r. Papała został zastrzelony w Warszawie w samochodzie przed blokiem, w którym mieszkał. W toku śledztwa rozpatrywano kilkanaście wersji, przeprowadzono kilkaset przesłuchań świadków. Sprawę prowadziła najpierw Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. W 2009 r. śledztwo przekazano prokuraturze w Łodzi; ostatnio przedłużono je do końca października.

FORUM: Czy kiedykolwiek uda się ustalić winnych zabójstwa gen. Papały?

PAP/INTERIA.PL